Poezja

"Konsekwencje bycia sknerą"

Mój goblin ma w sobie coś na kształt małego potworka żyjącego sobie w lasach, grabi podróżnych, a największym jego przysmakiem jest ludzkie mięso :)

"Konsekwencje bycia sknerą"

podróżować lubię czasem
jeżdżąc sobie konno lasem

wiosna idzie, ptaszek śpiewa
dziecioł puka w stare drzewa

nagle słyszę głos straszliwy
czego szukasz, sprawiedliwy?

coś gramoli się mi z krzaków
niepodobne jest do ssaków

małe, brudne, ze szponami
"więc jesteśmy tutaj sami"

rzecze mi pokraka owa
"kasa albo twoja głowa"

roześmiałem się więc szczerze
co też gada mi to zwierzę

nagle atak niespodziany
w dupę poszły moje plany

wiszę sobie nad ogniskiem
goblin cieszy do mnie pyskiem

podpalając chrust na opał
myślę sobie "no to wtopa"

zjadł ze smakiem stwór człowieka
leży, pije wino, beka...

Morał tej historii taki
trzeba było dać moniaki
KOMENTARZE (1) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Misiekh 12 maja 2009, 09:33
Hehhe fajne, wesołe :)
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 25 maja 2017, 21:08 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka