Brak tytułu

Rafał A.Ziemkiewicz
„Cała Kupa Wielkich Braci”
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Książka "Cała Kupa Wielkich Braci" jest moim drugim zetknięciem z twórczością pana Rafała Ziemkiewicza. Tym razem miałem okazję przeczytać jego opowiadania, a nie jak poprzednio (w "Viagra Mać"), felietony. Trudno mi ocenić, co Ziemkiewiczowi wychodzi lepiej. Jedno i drugie stoi na dobrym, choć nie wybijającym się niczym poziomie.

Zbiór dzieli się na trzy części. W pierwszej znajdujemy opowiadania "Żywa gotówka", tytułowe "Cała Kupa Wielkich Braci", "Pobożne życzenie", "Żadnych marzeń", oraz "Ostatnie słowo". Druga zawiera opowiadania "Jawnogrzesznica" oraz "Godzina przed świtem". Ostatnia trzecia część to raptem jedno opowiadanie bonusowe - "Koszt uzyskania", głównym bohaterem jest Miedźwin i słuszne są skojarzenia z Wiedźminem - bowiem tekst ten jest dedykowany Andrzejowi Sapkowskiemu z okazji urodzin Wiedźmina.

Opowiadania w zbiorze trzymają bardzo różny poziom. Mimo, iż jedno z nich zdobyło nagrodę Zajdla, a kilka innych było do niej nominowanych, to tak naprawdę te niczym nie uhonorowane teksty spodobały mi się najbardziej. Za najlepsze uważam "Godzinę przed świtem", opowiadanie traktujące o dość nietypowym zdarzeniu w jednostce wojskowej. Najsłabszym, o dziwo, wydaje mi się być tytułowa "Cała Kupa Wielkich Braci". Może i ma ciekawą fabułę - ale zwyczajnie nudzi. Zresztą po przeczytaniu zbioru doszedłem do wniosku, że większość opowiadań przez długi czas bez litości zanudza czytelnika, tylko po to, by stać się ciekawym na ostatnie kilka stron. Wyjątkiem są tutaj dwa opowiadania - "Jawnogrzesznica" i "Godzina przed świtem".

Rafał Ziemkiewicz kreuje średnio ciekawe postacie. Nie są one specjalnie złe, ale bardzo trudno się z nimi w jakikolwiek sposób utożsamić. Główny bohater mówi o sobie zwykle bardzo dużo, natomiast nie raczy zbyt szczegółowo opisać otaczających go innych postaci.

Styl pisania Ziemkiewicza nie jest zbyt oryginalny. Używa zwyczajnej narracji pierwszoosobowej, ale robi to sprawnie i można rzec - bezbłędnie. Pisze lekko i z polotem - jednak ta 'lekkość' potrafi być na dłuższą metę dość nużąca...

Podczas czytania opowiadań w "Całej Kupie Wielkich Braci" nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że styl pisania, zarysy postaci, dialogi i inne dość poważne cechy, schodzą na dalszy plan. W takim razie co wychodzi na pierwszy? Przesłanie, oczywiście. Ziemkiewicz w sposób doskonały ukazuje polską rzeczywistość. Najczęściej z negatywnej strony. W "Całej Kupie Wielkich Braci" trudno doszukać się jakiejś większej ilości optymizmu...

"Cała Kupa Wielkich Braci" to zbiór niezły. Autor przekazuje czytelnikowi wiele ciekawych uwag o kondycji naszej ojczyzny, urozmaicając to dużą dozą fantastyki. Zbiór ma jednak sporo wad, przede wszystkim nużące rozwinięcia opowiadań, czego nie można powiedzieć o początkach oraz ostatnich stronach tekstów. Dlatego wystawiam sześć na dziesięć. Literatura to dobra, znośna i ambitna, ale na pewno nie wybitna.

PS -> rym na końcu oczywiście niezamierzony :]


Ocena: 7/10

Tytuł: Cała Kupa Wielkich Braci
Tytuł oryginału: Cała Kupa Wielkich Braci
Autor: Rafał A. Ziemkiewicz
Rok wydania: 2002
Ilość stron: 336
ISBN: 83-89011-06-9
Cena: 26,99zł


[center]Obrazek[/center]
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 26 kwi 2019, 02:43 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka