Kiedy Baba Jaga spotyka pociąg pancerny - recenzja "Magi i stali"

Nik Pierumow
„Magia i stal”
Ocena recenzenta
3.75/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Molly Blackwater to dziewczynka, które żyje w Nord Jorku. Otoczona jest przez osiągnięcia nauki, przez nowoczesność. Parowe powozy, parowe pociągi i ogromna ilość innych wynalazków służy nie tylko wygodzie obywateli, ale również w toczonej na północy wojnie z Rooskies. Ci dysponujący magią dzicy ludzie pojawili się w dobrze poukładanym świecie wraz z tragedią z przeszłości, która naruszyła podstawy świata. Teraz bohaterscy żołnierze Królestwa stawiają im czoła i spychają coraz dalej na północ.

Najnowszy cykl Nika Pierumowa, znanego z tworzenia klasycznych opowieści fantastycznych, stanowi połączenie fantasy ze steampunkiem. Jest to zetknięcie dość wrogie, gdzie oba te gatunki, reprezentowane przez dwie odmienne nacje toczą bezpardonową wojnę. Molly szybko dojdzie do wniosku, że wrogowie nie są tak źli, jak ich maluje propaganda, natomiast idealizowani żołnierze nie są wcale tacy wspaniali. Czytelnik podejmując podróż razem z młodziutką bohaterką będzie poznawał nie tylko świat, ale również wszelkie odcienie szarości. Będzie mógł przekonać się, że obie strony mają trochę racji, ale i obie wykazują się złą wolą. Z czasem łatwo się zgubić w tym, kto jest agresorem, a kto się tylko broni. Molly jednak poznając kolejne osoby i zyskując przyjaciół po obu stronach barykady przekona się, że największą cenę za toczoną wojnę płacą zwykli ludzie.

Cykl „Blackwater” tworzony jest z myślą o nastoletniej części fanów. Uczynienie dziewczynki, jeszcze nie ukształtowanej moralnie głównym nośnikiem fabuły sprawia, że podczas lektury można również otwierać swoje horyzonty. Co prawda ludzie zamknięci na argumenty innych raczej i tak nie zrozumieją przekazu Pierumowa mówiącego, że czasami obie strony mają rację, jednak zawsze warto spróbować. O tym, że książka skierowana jest do uczniów może też świadczyć fakt, że część bohaterów (również nieletnich), którzy na co dzień w bitwach widzą swoich towarzyszy rozrywanych przez pociski i samemu zabijając wrogów, najbardziej boją się rózgi swojej mentorki.

Pierumow dosyć silnie zarysował różnice swoich wersji mieszkańców Królestwa i Rooskies, skupiając się na wyolbrzymieniu stereotypowych cech Amerykanów i Rosjan. Pierwsi prą do przodu za wszelką cenę, nie jest dla nich ważne nic prócz własnego dobra, natomiast ci drudzy skorzy są do poświęceń i nawet okrucieństwa, ale tylko w dobrym celu. Oczywiście Amerykanie możliwi są do reedukacji, jednak tylko poświęcenie przeciwnika może ich do tego nakłonić.

Książka napisana i przetłumaczona jest sprawnie, choć trudno tutaj znaleźć kwieciste opisy i długie, skomplikowane zdania. Autor świadom, że książka ma zachęcić dzieci, skupił się na szybkim przekazywaniu treści. Nie wprowadza również zbyt dużej ilości postaci, które odciągałby uwagę od głównych wątków. Te pojedyncze osoby, które może poznać czytelnik powinny wystarczyć za typowych przedstawicieli swojej nacji i mentalności. Po co zatem kolejni?

Jeśli zatem szukacie stosunkowo ciekawej książki dla niewtajemniczonych jeszcze w świat fantastyki, „Magia i stal”, pierwszy tom serii może być interesującą pozycją. Co prawda również wieloletni fani gatunku mogą się przy niej dobrze bawić, choć oni nie znajdą tu absolutnie nic nowego. Książka powinna spodobać się większości, choć trudno powiedzieć, żeby ktoś zaliczył ją do swoich ulubionych dzieł. Ot, przyjemne czytadło z lekkim wydźwiękiem moralizatorskim w tle.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 24 mar 2019, 06:24 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka