Rdzawy anioł – recenzja książki „Alita: Miasto złomu”

Pat Cadigan
„Miasto złomu”
Ocena recenzenta
3.75/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
W te walentynki na ekrany kin wejdzie wielkie widowisko science-fiction, inspirowane kultową, cyberpunkową mangą „Gunnm”. Adaptacji materiału źródłowego pod postacią filmu „Alita: Battle Angle” podjęli się producent James Cameron („Avatar”, „Aliens”) oraz reżyser Robert Rodriguez („Sin city”). Na rynku czytelniczym pojawiła się pozycja będąca prequelem historii opowiedzianej w kinowym obrazie. Za tekst odpowiada Pat Cadigan, ceniona autorka określana mianem „królowej cyberpunku”. Jakie wrażenia wzbudza lektura?

Akcja książki toczy się w odległej przyszłości w tytułowym „Mieście Złomu”, patchworkowej aglomeracji zbudowanej na wysypisku śmieci, usytuowanym pod podniebną metropolią Zalem. Zaawansowana technicznie budowla stanowi relikt czasów sprzed Wielkiej Wojny, enklawę elit oraz źródło marzeń biedoty, obserwujących ją z nieprzyjaznego gruntu. Mieszkańcy złomowiska składają się większości z cyborgów, ludzi poddanych mechanicznym ulepszeniom, wymaganych do prac w Fabryce, gmachu zatrudniającego lokalną ludność i stanowiącego centrum zaopatrzenia dla Zalemu.

Fabuła przeplata losy kilku bohaterów: cyberchirurga Ido (wygnanego z Zalemu mężczyznę, który używa swoich lekarskich talentów aby pomagać biednym mieszkańcom Miasto Złomu), Chiren, jego żonę trudniącą się identycznym zawodem (poróżnioną z mężem z powodu rodzinnej tragedii), nastolatka Hugo należącego do gangu uliczników oraz Vectora, samozwańczego władcę Miasta Złomu i przywódcę jego podziemnego światka. Postaci przeżywają niezależne przygody zapoznając nas z zasadami, którymi rządzi się życie w ich niegościnnym miejscu zamieszkania. Wątki są ze sobą połączone poprzez motyw superchipa, mechanizm autorstwa Ido, gruntownie usprawniający integrację podzespołów cyborgów, poprawiający motorykę cybernetycznych kończyn ludzi etc. Wieść o jego istnieniu skupiła na Ido uwagę kryminalnych możnowładców, chcących wykorzystać możliwości urządzenia do swoich nielegalnych celów.

Mamy tutaj do czynienia z klasycznymi cyberpunkowymi motywami, przedstawieniem świata podzielonego między bogatych a biednych, oraz będącą w powszechnym użyciu, nowoczesną technologię, która nijak nie rozwiązuje panujących problemów społecznych. Cadigan umiejętnie bawi się kliszami gatunkowymi, pochylając się nad spojrzeniem na kwestię „ulepszeń” ludzkiego ciała oraz konsekwencjami jakie niesie postęp technologiczny. Jako, że powieść skierowana jest docelowo do nastoletniego czytelnika, pisarka prezentuje historię w atrakcyjny sposób, moralne dywagacje równoważąc dynamicznymi opisami walk cyborgów.

Powieść napisano przystępnym językiem, na wyróżnienie zasługują portrety bohaterów. Postaci ukazane są w niejednoznaczny sposób, lawirując między prostymi podziałami na dobro i zło. Sam dobroduszny doktor Ido posiada swoją mroczną stronę, a warunki bytowe Miasta Złomu wykrzywiają nawet najbardziej szlachetną duszę. Lektura książki sprawia, że zżywamy się z protagonistami i jesteśmy ciekawi ich dalszych losów. Nie można ukrywać, że taki był główny zamysł dzieła Cadigan. Książka umiejętnie kreśli charaktery postaci, którym przypadły główne role w filmie kinowym oraz przedstawia w atrakcyjny sposób realia Miasta Złomu. Niestety nie czyni nic ponadto. Powieść cierpi z powodu braku odpowiedniej dramaturgii. Wydarzenia rozgrywają się nieśpiesznie, nie prowadząc do żadnej kulminacji. Wątki toczą się obok siebie, bez większego wpływu jeden na drugiego. Odnosi się wrażenie, że pozycja lepiej sprawdziłaby się jako dłuższe opowiadanie, niemniej wydawca zamówił dzieło większego kalibru.

Nie licząc wspomnianych dramaturgicznych mankamentów, książka posiada specyficzne tłumaczenie, często mylące odbiorcę. Odnosi się wrażenie, że osoba odpowiedzialna za przekład nie wiedziała jaki klucz translacji obrać, zmieniając go w trakcie pracy. Początkowo tekst pełen jest dziecinnych słówek i uproszczeń. Następnie doznajemy uczucia zakłopotania, gdy odkrywamy iż bohater określany na poprzedniej stronie „niezdarnym malcem”, jest wkraczającym w dorosłość nastolatkiem, który rzuca mięsem i czyni szereg seksualnych aluzji podczas rozmów. Z jednej strony miejscami towarzyszy nam uczucie lektury cyberpunkowych „Dzieci z Bullerbyn”, z drugiej niektóre ustępy przypominają mocno wulgarne teen adult. Nie mogę wypowiadać się o oryginalnym maszynopisie Cadigan, ale w polskiej edycji „Miasta Złomu” brakuje mi spójności używanego języka.

Wydawca powieści na odwrocie egzemplarza, w krótkiej notce biograficznej poświęconej autorce, zamieszcza informacje o sukcesach pisarki wskazując na zdobyte przez nią nagrody (m.in. Hugo) oraz wymieniając jej wcześniejsze dokonania. Zastanawiające jest przytoczenie tutaj nowelizacji filmowego slashera „Jason X” (odsłona „Piątku 13-ego”, dziejąca się w przestrzeni kosmicznej, definicja guilty pleasure). Ten krótki ustęp może naprowadzić nas na ton „Miasta Złomu”, to pozycja balansująca między byciem standardową książką na licencji, a lekturą bawiącą się cyberpunkowymi realiami w których specjalizuje się Cadigan.

Reasumując, „Miasto Złomu” spełnia swoje zadanie. Powieść oferuje niezobowiązującą rozrywkę o dystopicznym świecie przyszłości, rozbudzając ciekawość co do filmu kinowego. To niewątpliwa gratka dla fanów uniwersum, ciekawych jak historia z mangi wybrzmiewa w książkowym medium. Zadowoleni powinni być także wszyscy młodzi fani popkultury, szukający przyjemnej lektury. Walory dzieła zapewne należycie docenią osoby, które zapoznają się z widowiskiem Rodrigueza i Camerona, wyłapując liczne referencje do tekstu. Jako niezależna pozycja, „Miasto Złomu” niestety tylko kładzie fundamenty pod większą opowieść.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 24 mar 2019, 05:39 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka