Święty Mikołaj w krzywym zwierciadle – recenzja książki „Sztuczna broda Świętego Mikołaja”

Terry Pratchett
„Sztuczna broda Świętego Mikołaja”
Ocena recenzenta
5.0/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Chociaż czas Bożego Narodzenia dobiegł już końca, a pięknie udekorowane choinki zniknęły z naszych domów, to w rzeczywistości nie musi oznaczać to rozstania ze świąteczną magią. Wręcz przeciwnie, sami możemy stworzyć sobie klimat, dzięki któremu znów poczujemy zaczarowaną aurę wigilijnej gwiazdki. W podróż po świecie pełnym świątecznych niespodzianek zabierze nas Terry Pratchett, autor słynnego „Świata Dysku”.

„Sztuczna broda Świętego Mikołaja” jest zbiorem jedenastu barwnych opowiadań. Historie przedstawiają zabawne perypetie Świętego Mikołaja, choć nie jest on głównym bohaterem wszystkich opowieści. Postacie zmieniają się jak w kalejdoskopie, spotkamy między innymi burmistrza miasta Blackbury, kowala Amosa, dobrego króla Wacława, a nawet księżniczkę na białym koniu. Zapewne jesteście ciekawi co może łączyć tych wszystkich bohaterów? Jeśli tak, to zapraszam do dalszej lektury.

Niedorzeczność i abstrakcja

Zapewne fani Pratchetta doskonale znają styl pisania, jak również poczucie humoru autora. Muszę przyznać, że „Sztuczna broda Świętego Mikołaja” była moim pierwszym „zderzeniem się” z pratchettową rzeczywistością. Trzymając w ręku książkę miałam o niej zupełnie inne wyobrażenie. Liczyłam, że poznam wzruszające historie, które przeniosą mnie w zaczarowany świat Bożego Narodzenia… i owszem ku mojemu zaskoczeniu właśnie tak się stało, tylko w nieco bardziej osobliwy sposób. Bowiem teksty Pratchetta trzeba czytać między wierszami, jak również rozumieć aluzje, które występują niemalże na każdej stronie, dlatego opowiadania były dla mnie na początku niezrozumiałe, a wręcz abstrakcyjne i dopiero po drugiej lekturze książki przyzwyczaiłam się do charakterystycznego stylu pisania autora.

Ukryta głębia

Chociaż opisane historie nie przedstawiają górnolotnych treści to mimo wszystko zawierają ukryty przekaz. W książce można dostrzec wspólny element, który łączy opowiadania. Wiem, że może się to wydawać dosyć banalne, ale tym ogniwem jest chęć niesienia ludziom pomocy i radości, która wywołuje uśmiech na twarzach zarówno dzieci, jak i dorosłych. Po przeczytaniu książki byłam zaskoczona, że Pratchettowi udało się przekazać proste wartości, szczególnie ważne w okresie bożonarodzeniowym, w sposób momentami nielogiczny. Wydaje mi się, że właśnie na tym polega między innymi sztuka pisania, na unaocznianiu zwykłych ludzkich gestów. Przez to, że opowiadania stanowią odrębne historie autor ukazuje magię świąt poprzez różne zachowania i sytuacje. W ten sposób dowiemy się, że nie tylko ludzie mają uczucia, ale również rzeczy martwe, jak na przykład komputer. Zdziwieni? Niepotrzebnie, jestem przekonana, że po przeczytaniu książki już nic nie będzie w stanie wprawić was w zdumienie.

Wykonanie książki

Opowiadania czyta się naprawdę szybko, nie tylko dzięki dużej czcionce, ale również pięknym ilustracjom idealnie oddających klimat świątecznych historii. Autorem rysunków jest Mark Beech, który wykonał swoje zadanie wzorowo, pomagając czytelnikowi w zrozumieniu niektórych scen opisanych w książce. No bo jak można sobie wyobrazić rozwałkowanie ciasta w publicznym basenie przy pomocy parowego walca!? Rozmiar czcionki sprawia, że książkę z chęcią przeczytają także młodsi czytelnicy.

Pratchettowych świąt!

Terry’ego Pratchetta należy pochwalić za uniwersalność opowiadań, chociaż dotyczą okresu Bożego Narodzenia to w rzeczywistości nadają się na każdą porę roku, przecież miłym można być nie tylko od święta, prawda? Po pierwszych dwóch opowiadaniach byłam nieco zaskoczona stylem, jakim posługuje się autor, ponieważ potrzeba nie lada wyobraźni, aby zwizualizować sobie zabawne opisy postaci, czy też wydarzeń. Jedno jest pewne, Pratchetta można albo podziwiać, albo nie znosić. Osobiście książka skłoniła mnie do sięgnięcia po literaturę jego autorstwa, jestem bardzo ciekawa jego wcześniejszych tytułów, które zawładnęły całym światem.
Polecam serdecznie fanom Pratchetta oraz świąt Bożego Narodzenia, zdziwicie się, jak łatwe jest pomaganie.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 22 maja 2019, 20:21 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka