Ostrożnie, bo wciąga - recenzja książki "Iluzja"

Marta Malinowska
„Iluzja”
Ocena recenzenta
5.0/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Jednym z talentów, o którym marzy ludzkość jest możliwość przewidywania przyszłości. Kto nie chciałby poznać wyników totka, zanim odbędzie się losowanie. W “Iluzji” czytamy, że wcale nie musi być to takie przyjemne. Nie zawsze może służyć w dobrym celu, ponieważ wszystko ma dwa końce.

“Iluzja” opowiada historię Rena przewodnika, który za udział w buncie został skazany na pracę w kamieniołomie. Szansą na jego lepszy los okazuje się jedna z osadzonych. Wpada ona w trans i tylko Ren może ją z niego wyprowadzić. Cała historia trafia do króla Diogorii, który za namową strażnika więziennego Jorga postanawia wykorzystać widzącą i jej przewodnika do zapobiegnięcia zamachu na namiestniczkę Urty, jednego z krajów podbitych przez Diogorię.

Najlepszą recenzją “Iluzji” będą trzy słowa - ostrożnie, bo wciąga. Nie sposób oderwać się od książki. Głód wiedzy będzie nam towarzyszył cały czas, dopóki nie poznamy dalszego ciągu. To świadczy przede wszystkim o tym, że świat przedstawiony w książce jest bardzo rozbudowany - dobra wiadomość dla wszystkich tych osób, które lubią całkowicie oderwać się od rzeczywistości podczas lektury.

Dużym atutem książki jest właśnie fabuła. Dobrze rozplanowana, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, sprawia, że lektura jest czystą przyjemnością, a wszelkie domysły spełzają na niczym. Nawet małe wzmianki mają znaczenie i nabierają sensu na dalszych kartach książki. Można się nawet nieźle zezłościć po przeczytaniu. Zezłościć, bo zakończenie pozostawia jeszcze więcej pytań niż odpowiedzi. Pozostaje tylko czekać z utęsknieniem na dalszy ciąg. W warstwie stylistycznej też nie ma się do czego przyczepić.

Co gorsza, ciekawość będzie nam towarzyszyć dalej, nawet po przeczytaniu książki. Żadne usterki językowe nie przeszkodzą nam w zagłębieniu się w fabułę. Nic tylko czytać. Książka jest napisana w bardzo ciekawy sposób. Język jest lekki, co pozwala na czytanie lektury niemalże jednym duszkiem. Wystarczy zabrać książkę w dłuższą podróż pociągiem.

Czym jeszcze może zaskoczyć “Iluzja”? Przede wszystkim czytając książkę można doświadczyć niesamowitej wyobraźni. Język pozwala na szybkie przedzieranie się przez kolejne przygody. Nie jest on absorbujący, co daje możliwość na puszczenie wodzy fantazji. Jeśli język byłby bardzo zawiły, wówczas całe skupienie należałoby przeznaczyć na samo zrozumienie pisarza.

“Iluzja” to idealna propozycja dla tych, którym znudziły się smoki, elfy czy czarodzieje. Prym bowiem wiedzie tu widzenie przyszłości. Styl, fabuła, bohaterowie, wszystko to sprawia, że nie da się tego nie przeczytać i czekać na kontynuację losów bohaterów.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 26 kwi 2019, 08:39 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka