„Człowiek człowiekowi wilkiem” rzecze wilkołak - recenzja książki "Wierni wrogowie"

Olga Gromyko
„Wierni wrogowie”
Ocena recenzenta
4.5/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
W Belorii sprawy nie wyglądają różowo. Zewsząd pojawiają się wszelkiej maści pomroki, utrudniające ludziom, elfom czy innym krasnoludom życie. Szczególne problemy będzie miała Szelena, z pozoru zwykła miejska zielarka, ukrywająca jednak swoją drugą, wilkołaczą naturę. Ku swemu nieszczęściu jest też wilkołaczym wyjątkiem, który nawet w zwierzęcej formie zachowuje swoją ludzką świadomość. Nie zabija zatem niewinnych ludzi i dzięki temu może żyć między nimi, przynajmniej dopóki oni nie wiedzą kim ona jest. W końcu wilkołak to wilkołak. Tak spokojnie i sielankowo wyglądałoby jej życie, gdyby los nie postawił na jej drodze maga odszczepieńca z uczniem oraz krnąbrnego smoka. Czy taka gromada da radę wpłynąć na los świata?

Olga Gromyko, ukraińska pisarka fantasy zyskała sławę dzięki swojemu cyklowi książek o perypetiach Wiedźm. Tym razem w „Wiernych Wrogach” wraca do znanego z poprzedniej serii świata, jednak opisuje wydarzenia mające miejsce na wiele lat wcześniej. Tym razem będzie to fantasy w najczystszej postaci – pełno tu wilkołaków, smoków, elfów, trolli i złych magów. Do tego ekscytująca wyprawa bohaterów, która może pomóc w ocaleniu świata. Szybka akcja, konflikty między skłóconymi rasami i intryga na najwyższym szczeblu są tym, co każdy wielbiciel gatunku powinien docenić. Autorka skutecznie używa schematycznych wątków, mieszając je i okraszając typowo „rosyjskim” humorem, tworząc opowieść lekką i przyjemną.

Jak większość fantastyki zza naszej wschodniej granicy narracja prowadzona jest w pierwszej osobie. Dzięki temu czytelnik bez problemu może wczuć się w rolę Szeleny, zrozumieć jej postawę oraz obawy. Jej sarkastyczne poczucie humoru i dość zawadiacki sposób bycia dodatkowo zyskują dla niej sympatię. Dzięki temu inni, bardziej zrównoważeni bohaterowie często muszą odkrywać swoją prawdziwą twarz, co nie tylko pozwala lepiej ich przedstawić, ale wprowadza dodatkowy element rozrywkowy.

Polskie tłumaczenie zostało wykonane sprawnie i idealnie wpasowuje się w charakter historii. Szkoda tylko, że korekta nie dopięła wszystkiego na ostatni guzik i w trakcie lektury można zauważyć trochę literówek czy pomylonych wyrazów. Co prawda nie przeszkadza to w trakcie lektury, jednak stanowi tak naprawdę jedyny niesmak po przeczytaniu ostatniego rozdziału. Reszta elementów polskiego wydania nie zawiera wielu wad - okładka przyciąga uwagę przez swoją prostotę i estetykę, jedynie troszkę denerwujące są „ozdobniki” znajdujące się na każdej stronie, mające chyba dodać „klimatu”, a tak naprawdę trochę rozpraszają uwagę i odciągają ją od tekstu.

„Wierni wrogowie” to stosunkowo schematyczny i przewidywalny przykład powieści fantasy, jednak w jej przypadku nie stanowi to wady. Prostota tekstu tylko podkreśla jej rozrywkowy i przyjemny charakter. Zatem jeśli nie oczekujecie uniesień artystycznych, a przyjemnie spędzonego wieczoru w towarzystwie znanych z „Władcy pierścieni” ras, książka Olgi Gromyko powinna przypaść wam do gustu!
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 15 lis 2018, 11:26 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka