Dzieje się – recenzja mangi „Serafin Dni Ostatnich” #12

Takaya Kagami
„Serafina Dni Ostatnich #12”
Ocena recenzenta
3.0/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Wydarzenie z ostatniego tomu było dla cyklu jednym z największych zwrotów fabuły i mocno przedefiniowało kierunek, w jakim zmierza obecnie intryga – i przyczyniło się to m.in. do uatrakcyjnienia scen (nawet, gdy te cechują się pewną powtarzalnością względem części poprzednich) i ściślejszego przywiązania uwagi czytelnika.

Odbiorca ponadto otrzymuje nową perspektywę na świat przedstawiony, zgłębia sekrety, które rzucają światło i na konflikt, i na poszczególnych bohaterów. Drużyna protagonistów zaś zostaje postawiona w zupełnie nowej sytuacji, musi przewartościować swój światopogląd i nauczyć się podejmowania szybkich decyzji – będąc na celowniku bowiem nie można zwlekać, a wrogów nie brakuje już nawet wśród dawnych przyjaciół. Odnalezienie się w takim stanie rzeczy wywołało też kilka konfliktów wewnątrz grupy, których i tak dotychczas było niemało.

Yuu i banda spotykają na drodze swej dezercji dowódców wampirów, Ferida i Crowleya, i nie jest to kontakt podobny do tych z wcześniejszych tomów. Co prawda, „epickie” walki raczej w tej części zostały ograniczone do minimum, na bohaterów czeka kilka wyzwań sprawności i siły (woli), a w dodatku przyjdzie im stworzyć błyskotliwy – na pozór – plan, który ma nieco zmienić oblicze dotychczasowego konfliktu. Dzieje się tak, choć niekoniecznie na sposób, jaki sobie drużyna wymyśliła. Szczególnie, że w innych komórkach organizacji także wiele się odmienia.

Większość akcji zasadniczo toczy się w jednym miejscu, historia została jednak rozpisana tak, że poszczególne sceny są dynamiczne, bohaterowie wykonują pewne czynności szybko, a gdy nawiązują dialog dostarcza on czytelnikowi informacji na temat zamierzeń czy faktów, odnośnie którejś ze stron konfliktu. Obnaża to w niektórych miejscach swego rodzaju przegadanie w strukturze narracyjnej, ale ten minus prędko znika w natłoku wydarzeń.

Dwunasty tom „Serafina Dni Ostatnich” może utwierdzić też, że fabuła to fabuła, świat jest rozmaity, choć mało odkrywczy, lecz największy nacisk twórcy kładą na relacje między bohaterami i ich rozwój – gdzieniegdzie uwydatniają się niedociągnięcia i infantylizmy, lecz wzmacniają one tylko rodowód gatunkowy serii, która silnie stoi w mangach rozrywkowych. Przemiany zachodzące w protagonistach działają często na plus rysunkom psychologicznym, mimo że doprowadzają do zgrzytów w wewnętrznej logice uniwersum i konfliktów na linii konkretnych członków drużyny, zastępujących nieco narrację w dynamizowaniu treści. Niemniej, nie można „Serafinowi” odmówić progresu – zmierza w ciekawym kierunku, postacie wciąż intrygują i powoli odkrywają karty.

Graficznie nic się nie zmieniło Yamato Yamamoto wykreował wizerunki, które w dyskursie mangowym stały się ikoniczne i silnie wgryzły się w popkulturę (nie tylko japońską). Schludne, charakterystyczne i starannie opracowane sylwetki bohaterów rozróżniają się od siebie, a przy tym nie pozostawiają wątpliwości, że pochodzą z tego samego uniwersum. Świat i jego detale to kwestia sporna, ponieważ tła specjalnie są albo „stłumione” za sprawą rastrów czy cieniowania, albo celowo zawierają mało szczegółów, żeby nie odciągać wzroku od tego, co najważniejsze. Gdy trzeba stają się odpowiednio wyraźne i dopracowane.

„Serafin Dni Ostatnich” z numerem dwanaście to kolejna porcja niezobowiązującej rozrywki, która choć może wydawać się nieco infantylna, bardzo dobrze sprawdza się jako przerywnik między czymś poważniejszych bądź w postaci stymulatora stresu po trudnym dniu. A historia trochę zapada w pamięć, dlatego że scenarzysta wie, co robi i w jaki sposób prowadzić fabułę, aby zbytnio nie nużyła i zwykle oferowała nowe elementy.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 19 gru 2018, 14:20 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka