„Han Solo. Gwiezdne Wojny - historie. Przewodnik ilustrowany” - recenzja

Pablo Hidalgo
„Han Solo. Gwiezdne Wojny - historie. Przewodnik ilustrowany”
Ocena recenzenta
7.0/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Maj i czerwiec bezdyskusyjne należały do Hana Solo. Po wyjściu z kina poczułem się jakbym powrócił z bardzo dalekiej podróży. Ilość nowości oraz zmian w disneyowski Kanonie potrafiła wywołać zawrót głowy. Z wyjaśnieniami i pomocą spieszy Wydawnictwo Egmont w doskonale wydanym przewodniku ilustrowanym.

Marcin 'Lekt' Wiatrak


„Wyobraźnia to magia, a magia jest prawdziwa” - Jon Kasadan

++












„Han Solo. Gwiezdne Wojny - historie. Przewodnik ilustrowany” stanowi wyjątkowo udane wydanie uzupełniające filmowe szczegóły i nowinki. Warstwa wizualna i układ zostały bardzo dobrze zaprojektowane i rozłożone. Autorem większości treści i redaktorem albumu jest Pablo Hidalgo, niezawodny gwiezdny omnibus i jeden z mistrzów Lucasfilm Story Gropu.

Przewodnik otwiera bardzo osobista przedmowa współscenarzysty Jona Kasdana, syna legendy, tworzącego skrypty do Epizodów Klasycznej Trylogii oraz filmów opowiadających o przygodach zawadiackiego profesora archeologii.
Podział na pięć właściwych rozdziałów prowadzących czytelnika przez kolejne etapy filmu nazwane niczym podtytuły w książce uzupełniają szkice koncepcyjne oraz ploteczki zza kulis, nieco łamiąc czwartą ścianę. Smaczki które kochają wszystkie nerdy. Rarytas przewodnika stanowi unikatowa grafika Sokoła Millennium ołówka Richarda Chasemore'a, przypominającą czasy zapierających dech Niesamowitych Przekrojów.

++

Pośród stronnic "Ilustrowanego przewodnika” znajdziemy mnóstwo ciekawych kreacji, uzupełnionych o rozszerzające sporo filmowych nowości. Wspomniany brudny światek Coronetu z Lady Proximą, bandą Białych Robaków i najniżej stojącymi w hierarchii Szczurołapami powoduje, iż jedna nowa informacja goni kolejne. Nowości w postaci coaxium rodzaju hipermaterii, czyli paliwo hipermateryczne, odwiedziny Mimbanu i „błotni szturmowcy” z 224. Imperialnej Dywizji Pancernej oraz kapral Han Solo i konflikt o surowce w tle. Dodatkowo film rzucił więcej światła na owiane złą sławą kopanie przyprawy na Kessel. Fani długo czekali na możliwość ujrzenia planety na dużym ekranie. Została ona jednak nieco odarta z aury makabrycznej narkotykowej legendy.

Wydanie albumu stoi bezwzględnie na wysokim poziomie w twardej i mocnej oprawie. Jedyny zarzut mam wobec wymiarów publikacji zmienionych względem np. „Ostatniego Jedi”.

Efekt wieńczy dzieło ─ „Han Solo. Gwiezdne Wojny - historie. Przewodnik ilustrowany” stanowi pozycje ponadobwiązkową, nie tylko dla miłosników koreliańskiego szmuglera. Przewodnik po filmowym Hanie Solo, stanowi przykład jak powinno się wydawać gwiezdnowojenne albumy! Żarcik na końcu dwustronnicowego indeksu z kapitanami Tagiem i Binkiem, czyli „ulubionymi” żołnierzami Imperatora Palpatine'a ─ oklaski!

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękujemy Egmont Polska.

KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 19 paź 2018, 16:04 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka