Demon też człowiek - recenzja książki "Rycerze Atlantydy"

Evan Currie
„Rycerze Atlantydy”
Ocena recenzenta
3.5/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Minęło niemal milenium od czasu, kiedy na Ziemię przybyły demony. Ludzkość mimo swoich osiągnięć techniki przegrała walkę z przeważającym liczebnie wrogiem z innego wymiaru. Teraz niedobitki rządzone są przez swoich panów, żyjąc w strachu i niemal całkowitym posłuszeństwie. Jedynie nieliczni buntują się kultywując wiedzę o dumnych przodkach. Elanthielle Bosca Timone to córka jednego z wojowników, którzy nie pogodzili się z porażką. Nie chcą oni pozwolić, by ohydne stwory zmieniły wszystkich poddanych w podobne sobie kreatury. Rodzina nie podejrzewa jednak jak wysoką cenę przyjdzie im zapłacić za swoją niezależność.

Evan Currie, autor niezwykle popularnej serii science-fiction „Odyssey One” tym razem postanowił zmienić sztandarowy dla siebie gatunek na powieść postapokaliptyczną, której akcja rozgrywa się w zamierzchłej przeszłości świata. Stawiając na głównym planie nastolatkę daje też jasno do zrozumienia, że to właśnie do młodszego odbiorcy jest ona skierowana. Oczami niedoświadczonej Elan czytelnik poznaje świat, w którym przyszło jej walczyć o życie. Losy wybrańca (tutaj zaskoczenie, że dziewczyna okaże się kimś takim, prawda?) nie są jednak usłane różami, choć dzięki swojemu dziedzictwu ma ona dostęp do niektórych osiągnięć techniki, o której inni zdążyli zapomnieć. Pal licho pytanie dlaczego przedstawiciele przegrywającej wojnę ludzkości zabezpieczyli wielkie magazyny potężnej broni przed kimkolwiek prócz członków jednej rodziny. Dobrze, że jednym z ocalałych mechanizmów jest sztuczna inteligencja, która może wytłumaczyć nowej zbawczyni działanie wszelkich nowinek dla niej samej zakrawających na magię.

Książka od pierwszej do ostatniej strony pełna jest szybkiej akcji, podążającej przez całą długość fabuły jednym torem. Autor bowiem wiedząc do kogo kieruje książkę, postanowił zignorować wszelkie dwuznaczności i wyeliminować wątki poboczne. Czytelnik prócz nielicznych scen, bardzo istotnych dla treści, bo przedstawiających knucie przeciwników, ani na chwilę nie zostanie rozdzielony z Elan. Pozna każdy aspekt jej życia, myśli i kierującą nią motywację. Będzie ona godna miana bohaterki, ponieważ szok wywołany tym, że jej dzieciństwo spędzone na odludziu skończyło się gwałtownie i okrutnie, znacząco nie wpłynie na jej zachowanie i dziewczyna niemal od razu stanie się narzędziem sprawiedliwości i walki w imię człowieczeństwa. Co prawda czasami pokaże swoją krnąbrną, nastoletnią naturę, ale cóż, nie każdy może być ideałem.

Evan Currie jak zwykle skupił się na przejrzystości przekazu, nie na jego ozdobnikach. „Rycerzy Atlantydy” czyta się szybko, a użyty tutaj język jest równie uproszczony jak fabuła. Jest to cecha, która w pewien sposób sprawia, że wszystko wydaje się w niej konsekwentne. Choć używanie dosłownych zapisów myśli wszystkich postaci stanowi mimo wszystko lekką przesadę w dosłowności. Co ciekawe i nietypowe dla wydawnictwa Drageus, pod koniec książki można znaleźć pojedyncze błędy: zarówno kilka podobnie brzmiących wyrazów o innym znaczeniu oraz literówek. Czyżby prace nad ostatnimi rozdziałami były wykonywane w pośpiechu...?

Pierwszy tom „Atlantis Rising” jest zatem schematyczną i przewidywalną powieścią, w której trudno o jakikolwiek odkrywczy element. Jest uproszczoną i złagodzoną wersją „Malowanego człowieka” i innych serii gatunku demoniego postapo. Osoby, które niejedno w życiu czytały zapewne postawią ją na półeczce z czytadłami, choć jest szansa, że nie będą się nudzili podczas lektury. Natomiast młodzież, która stawia swoje pierwsze kroki w tego typu tematyce, może czuć zadowolenie i chętnie sięgnąć po opis kolejnych losów nieszczęsnej Elan.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 22 wrz 2018, 06:53 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka