Nowe niebezpieczeństwa - recenzja książki "Wyprawa Błazna"

Robin Hobb
„Wyprawa Błazna”
Ocena recenzenta
4.75/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Robin Hobb po raz kolejny - ósmy już - zabiera czytelników w wysmakowaną podróż poprzez świat Królestwa Sześciu Księstw i Wysp Zewnętrznych, tętniącym życiem i zmieniającym się "na oczach" odbiorcy na skutek licznych wydarzeń czy interakcji. Jednak oryginalne uniwersum to nie jedyny atut autorki, unikatowe rysy charakterologiczne oraz angażująca, nielinearna intryga także stanowią podobne świadectwo wyrobionego, doświadczonego stylu Hobb.

Historia sama w sobie jest przejmująca i ciekawa, ale rozkręca się bardzo długo i mało w niej scen akcji. Na początku trudno się wgryźć w losy bohaterów – spokojnych, nierobiących w zasadzie niczego specjalnie intrygującego, ani wiekopomnego, czasem wspominane są dawne czasy. Gdyby nie znać poprzednich części, można by było się odrobinę pogubić w ogromie motywów, bo wiele rzeczy wynika z wcześniejszych zdarzeń, które nie są mocno przytaczane podczas lektury (na wstępie mogłaby znaleźć się poglądowa rozpiska najważniejszych scen z poprzednich tomów dla tych, którzy ich nie znają). Z biegiem akcji wszystko się jednak poprawia, opowieść angażuje nas i staje się bardziej dynamiczna, wciąga na całego i nie jest łaskawa dla sylwetek z kart powieści.

Intrygujące przygody Bastarda Rycerskiego Przezornego i Błazna, jego tajemniczego przyjaciela, na nowo zaabsorbowały uwagę czytelników za sprawą Skrytobójcy Błazna, autorstwa niedoścignionej Robin Hobb. Teraz do rąk wielbicieli trafia Wyprawa Błazna, która jest nie tylko ciągiem dalszym opowieści. Autorka buduje fabułę po mistrzowsku, z wykorzystaniem artyzmu i nieposkromionej wyobraźni, których jej sympatycy już przywykli od niej oczekiwać. Prowadzi czytelnika przez mroki sekretów, odsłania wstrząsającą prawdę, wydobywa na światło dzienne zmowę, która kładzie się cieniem na życiu Bastarda i pogrąża jego świat w ciemnościach, odbierając wszelką nadzieję.

Co do tych można początkowo mieć pewne obawy. Zmagają się z wieloma problemami wynikającymi z innych, zajmują się sprawami, które można by rozpisać zwięźlej, co podniosło by tempo akcji. Doświadczona pisarka pokroju Hobb powinna zdawać sobie sprawę, że czytelnik także może sobie wiele dopowiedzieć, zwłaszcza wtedy, gdy problematyka nie zmusza go do poważnych interpretacji i zadawania sobie trudnych pytań. Z Bastardem łatwo się „zaprzyjaźnić” – jest postacią po trosze tragiczną, po trosze pechową, po trosze sprawiedliwą i każda jego wada i zaleta przybliżają go do zwykłych śmiertelników, chociaż wykonuje niezwykłe czyny. Poza tym logika niektórych bohaterów odrobinę szwankuje, być może ich działania wynikają z wzorców kulturowych, jednak brakuje tutaj pewnego pierwiastka, który sprawiłby, że powieść stałaby się bardziej nieliniowa.

Wydanie ma w sobie coś czego nie oferowały poprzednie tomy, choć stylistyka wciąż jest podobna. Wynika to ze zmiany ilustratorki na Dominika Brońka, odpowiadającego za wiele interesujących i klimatycznych obrazów znanych z okładek bądź wnętrza literatury fantastycznej („Z Mgły Zrodzony”). Język powieści natomiast – poprzez miejscową archaizację – pozwala wczuć się w atmosferę budowaną przez Hobb, a swoistym powiewem świeżości w serii na pewno jest wprowadzenie drugiego narratora.

Podsumowując, „Wyprawa Błazna” rozkręca się powoli i czytelnik powoli traci cierpliwość (podobnie jak w poprzednim tomie), ale gdy już nadejdą trzymające w napięciu sceny, opowieść pochłania odbiorcę bez reszty, do ostatniej strony. Cóż mu pozostaje potem? Czekać na kolejne tomy, które być może od początku będą tak dynamiczne, jak „Skrytobójca” od zwrotnego momentu. Szkoda by było zmarnować tak dobry początek do czegoś większego.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 14 gru 2018, 15:12 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka