Skarby z tysiąca i jednego świata – recenzja ebooka „Geniusze Fantastyki”

Antologia
„Geniusze fantastyki”
Ocena recenzenta
5.0/5
Ocena użytkowników
3 (1 głos)
Zazwyczaj z okazji urodzin otrzymujemy mnóstwo prezentów. Rodzina i znajomi składają nam życzenia oraz śpiewają tradycyjne, czasem wprawiające nas w zakłopotanie, piosenki. Potem jest już tylko tort, świeczki i impreza do rana. Co by jednak było, gdybyśmy w tak ważnym dla nas dniu to właśnie my postanowili sprawić przyjemność wszystkim naszym krewnym i przyjaciołom? Gdybyśmy zamiast brać, dali coś od siebie? Taki szczodry gest na swoje drugie urodziny przygotowało dla czytelników wydawnictwo Genius Creations. Dzięki niemu każdy z nas będzie miał okazję, całkowicie za darmo, przenieść się do niezwykłego świata fantastyki.

Za co wznosimy dziś toast?

Zapewne chcielibyście wiedzieć, co to za niecodzienny prezent? Otóż Genius Creations we współpracy z polskimi pisarzami postanowiło opublikować online darmowy ebook. Pozycja ta stanowi zbiór około sześćdziesięciu opowiadań naszych rodzimych ludzi pióra. Jest to ponad tysiąc stron podróży po najprzeróżniejszych rejonach fantastyki. Prawdziwa gratka dla każdego fana gatunku. Można by rzec – literacka Gwiazdka w lutym.

Do udziału w projekcie zgłosiło się prawie trzydziestu mistrzów słowa. Wśród twórców odnaleźć można tak znane nazwiska jak Cholewa, Hałas, Kańtoch, Pawlak, Podlewski, Jamiołkowski, Majka, Krajewska i inni. Wydawnictwo zaprezentowało nam też autorów młodszych oraz mniej znanych. Jest to wspaniała okazja, aby zapoznać się z dorobkiem nowego pokolenia pisarzy, jak również powrócić do tych o ugruntowanej już pozycji, których darzymy niemałym sentymentem.

Pakiet urodzinowy

Już w przedmowie otrzymujemy informację, że z częścią występujących w publikacji opowiadań czytelnicy mieli okazję zapoznać się wcześniej. Nie ma się zatem co dziwić, jeśli w pewnym momencie doświadczymy déjà vu. Wydawca chciał najzwyczajniej w świecie przypomnieć odbiorcom o dziełach uważanych przez ich autorów za ważne i warte ponownego zaprezentowania szerokiej publiczności. Nie wolno jednak zapomnieć, że pewna część utworów została opublikowana po raz pierwszy.

Powrót do starych opowiadań może być odbierany przez niektórych czytelników jako wada całego przedsięwzięcia. Co zatem przemawia na korzyść „Geniuszy fantastyki”? Przede wszystkim różnorodność – wiele światów i równie wielu bohaterów, z którymi będziemy mieli okazję się zetknąć. Czeka nas bowiem niezwykła podróż między Ziemią a innymi planetami. Wędrówka przez epoki – od średniowiecza do czasów współczesnych. Światy pełne magii i te zorganizowane przez najnowocześniejszą technologię oraz racjonalizm. Bohaterami zaś są dzielni rycerze, potężne smoki, tajemniczy kosmici, a nawet przeciętny Kowalski. Dużym plusem jest to, że zbiór nie został stworzony tematycznie i brak w nim jakiegokolwiek motywu przewodniego (poza samą fantastycznością). Fajnie poczytać czasami książkę w całości poświęconą jednemu zagadnieniu. Jednak jest jeszcze przyjemniej, gdy na każdej stronie czeka nas niespodzianka. Jak łatwo się domyślić, pozycja o takiej objętości oferuje najprzeróżniejsze gatunki od science fiction poprzez steampunk, noir, grozę, aż po klasyczne fantasy. Do tego dochodzą różne style narracji. Bez względu na upodobania każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

O dwóch takich, co skradli serca czytelników

++

Nie sposób wspomnieć o wszystkich autorach i tekstach zamieszczonych w zbiorze – jest ich na to stanowczo zbyt wiele. Mimo wszystko należałoby wskazać przynajmniej dwie najjaśniej świecące gwiazdy. Na wyróżnienie zasługuje przede wszystkim opowiadanie „Stanisz” Wiesława Gwiazdowskiego. Stanowi ono kawał naprawdę dobrej literatury – zarówno pod względem fabularnym, jak i językowym. Przedstawiony w nim słowiański świat wchodzący w epokę chrystianizacji podbije serce niejednego czytelnika. Do tego intryga, porwanie i zakazana miłość silniejsza od wszystkich przeciwności losu. Mieszanka iście wybuchowa, okraszona wartką akcją, jak również niespodziewanym zakończeniem.

Drugą historią, na którą warto zwrócić szczególną uwagę, jest „Serce z lodu” Anny Karnickiej. Autorce należą się wielkie brawa za zbudowanie doskonałego klimatu tajemnicy, a chwilami nawet grozy. Opowiadanie to przenosi nas w okolice najwyższego szczytu szwedzkich gór, gdzie grupa geologów ma za zadanie odnaleźć ich „serce”. Przyjdzie im się jednak zmierzyć z zamieszkującym Kebnekaise Rå oraz tajemniczą organizacją farmaceutyczną imienia Illmara Norrbottena, która zajmuje się poszukiwaniem najbardziej fantastycznych środków leczniczych. Słowo „fantastycznych” należy tutaj rozumieć dosłownie, albowiem to właśnie oni jako pierwsi byliby skłonni udać się na poszukiwanie Kwiatu Paproci, aby zrobić z niego zdrowotny wywar. Korporacja ta gotowa jest na użycie wszelkich środków, aby osiągnąć swój cel, a czytelnik do samego końca będzie rozmyślał jak potoczą się losy głównych bohaterów.

Kropka nad i

Dopełnieniem treści stała się jej oprawa. Niezwykle efektowna jest ilustracja na okładce publikacji – dzieło Joanny Wasilewskiej. Należy podkreślić, że decyzja o wydaniu zbioru w postaci ebooka stanowiła w tym przypadku najlepszy wybór. Po pierwsze – dzięki temu tekst jest darmowy i dostępny dla wszystkich. Druk książki o takiej objętości przełożyłby się na jej cenę. A czytelnicy nie lubią płacić za opowiadania, które mieli już okazję przeczytać w innych miejscach. Po drugie, wydanie elektroniczne jest o tyle wygodne, że wszędzie można je ze sobą zabrać. Daje nam bowiem możliwość czytania na telefonie, komputerze, tablecie czy specjalnym czytniku.

Całość prezentuje się naprawdę przyzwoicie i chyba niemożliwym będzie odnalezienie osoby, która nie zakocha się w „Geniuszach fantastyki”. Nawiasem mówiąc, tytuł nieskromny, lecz w tym przypadku jak najbardziej trafny. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak życzyć wydawnictwu stu lat i kolejnych sukcesów na polskim rynku. Większość z nas niecierpliwie będzie oczekiwała kolejnych publikacji.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 20 lis 2017, 03:21 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka