• Labirynt nr 11 - recenzja mangi "Magi" #11

    „Magi: Labyrinth of Magic #11” Shinobu Ohtaka

    Jedenasty tomik perypetii Aladyna i Alibaby to ponownie seria absurdów, sprośnych gagów, rubasznych dowcipów, heroicznych czynów i wielokrotnego podkreślania wartości gry zespołowej i przyjaźni. Czyli wszystkiego, co sprawia, że sięga się akurat po tę serię.

    • 0 Komentarzy • 28 Wyświetleń
    • Adrian Turzański – 8 maja 2018, 20:40
  • Jak polubić wiedźmę? – recenzja książki „Dziewczynka, która wypiła księżyc”

    „Dziewczynka, która wypiła księżyc” Kelly Barnhill

    Harry Potter przetarł szlaki magicznym światom i udowodnił, że może trafić do masowej popkultury tak, że dzieło może zostać uznane wręcz za religię. Przy każdej książce wydanej po dziełach J.K. Rowling nie sposób nie porównać jej do chłopca, który przeżył. Co jest kartą przetargową „Dziewczynki, która wypiła księżyc”? Ukazuje zupełnie inne spojrzenie na magię.

    • 0 Komentarzy • 65 Wyświetleń
    • Artur "Arto" Sobala – 8 maja 2018, 20:35
  • Wampir z czystym sercem - recenzja mangi "Serafin Dni Ostatnich" #10

    „Serafina Dni Ostatnich #10” Takaya Kagami

    „Serafin Dni Ostatnich” do pewnego czasu cieszył czytelników niezobowiązującą rozrywką, trochę innym podejściem do tematyki wampirów i postapokalipsy oraz typowym japońskim dowcipem. Tego nie zabraknie i w dziesiątym tomie serii, lecz to właśnie on przełamuje wewnątrzcyklową wtórność, wprowadzając do uniwersum z pozoru niepasujący element.

    • 0 Komentarzy • 21 Wyświetleń
    • Adrian Turzański – 8 maja 2018, 20:15
  • Święta księga rycerzy – recenzja książki „Niedola Nibelungów”

    „Niedola Nibelungów inaczej Pieśń o Nibelungach”

    Bez tej księgi nie byłoby zapewne wielu romansów rycerskich, cała kultura dworska oraz etos błękitnej krwi nie rozwinęłoby się do poziomu, jaki znamy z średniowiecza, a co za tym idzie – z pnia, jakim jest „Niedola Nibelungów” nie wyrosłyby późniejsze dzieła i inspirowane nimi, obraz literatury światowej nie wyglądałby bez tego eposu tak, jak wygląda współcześnie. I być może nie doczekalibyśmy się stosów klasycznych tekstów.

    • 0 Komentarzy • 167 Wyświetleń
    • Karol "Czaj" Czajkowski – 5 maja 2018, 15:27
  • Piekła nie wypełniają płomienie, lecz lód - recenzja książki "Terror"

    „Terror” Dan Simmons

    W pierwszej połowie XIX wieku w Morzu Arktycznym porażki doznało wiele ekspedycji badawczych poszukujących Przejścia Północno-Zachodniego. Brytyjska admiralicja nie szczędziła jednak wydatków i wysyłała kolejne statki, by odnaleźć szlak, którego i tak nie można by było używać. Jedną z takich wypraw, składającą się z dwóch najnowocześniejszych ówcześnie okrętów badawczych: HMS „Erebus” oraz HMS „Terror” dowodził sir John Franklin. Niestety w rok od wyjścia z portu słuch po nich zaginął i dopiero lata później wyprawy ratunkowe dały trochę światła na przypuszczalny przebieg wydarzeń skutkujących śmiercią wszystkich członków załóg. Dan Simmons, jeden z najbardziej rozpoznawanych twórców fantastyki postanowił na tej bazie stworzyć opowieść na pograniczu thrilleru oraz horroru.

    • 0 Komentarzy • 213 Wyświetlenia
    • Paweł Olejniczak – 29 kwi 2018, 11:08
  • Mag ze smokiem to mag uzbrojony! - recenzja książki "Naznaczeni błękitem" i "Drugi krąg"

    „Naznaczeni błękitem” Ewa Białołęcka

    Lengorchia to kraj szczególny. Drobna część chłopców rodzi się tutaj z Talentem – jedni potrafią rozmawiać ze zwierzętami, inni czytają w myślach, jednak tylko naprawdę wyjątkowi młodzieńcy są zdolni zmieniać kształt materii samą siłą myśli albo tworzyć iluzje zachowujące się jak realne obiekty. Niestety zwykle im większe zdolności, tym większa cena za nią. Legendarny już Biały Róg, najpotężniejszy z Tkaczy Iluzji miał niedowład nóg i nie mógł samodzielnie chodzić. Dlatego głuchota nie deprymuje Kamyka, by ćwiczyć swoje umiejętności. Cóż jednak znaczą iluzje pozbawione dźwięku, które każdy jest w stanie rozpoznać? Jak jednak wytłumaczyć chłopcu, który nigdy w życiu nie usłyszał żadnego odgłosu, czym one właściwie są?

    • 0 Komentarzy • 183 Wyświetlenia
    • Paweł Olejniczak – 27 kwi 2018, 14:36
  • Subtelna groza nawiedzonej posiadłości - recenzja książki "Nawiedzony dom na wzgórzu"

    „Nawiedzony dom na wzgórzu” Shirley Jackson

    "Nawiedzony Dom na Wzgórzu" to najbardziej znane dzieło Shirley Jackson. Doczekało się dwóch ekranizacji, w tym popularnej, zrealizowanej z rozmachem, hollywoodzkiej adaptacji "Nawiedzony" z 1999 roku. Książka ta ma praktycznie status klasyki literatury grozy i przez niektórych jest wręcz uważana za jeden z najwybitniejszych jej przykładów. Bardzo dobrze znam film na podstawie tej powieści, więc sięgając po nią samą, nastawiałam się na podobnie nastrojową, pełną niedopowiedzeń opowieść, która raczej nie wzbudzi we mnie przerażenia, ale oczaruje nienachalnym klimatem niepewności i tajemnic.

    • 0 Komentarzy • 158 Wyświetleń
    • Flora Woźnica – 18 kwi 2018, 14:03
  • Kopciuszek z Nowego Pekinu - recenzja książki "Cinder"

    „Cinder” Marissa Meyer

    Baśń o Kopciuszku jest jedną z najstarszych tego typu opowieści, jakie stworzyła ludzkość. Na przestrzeni wieków w różnych kręgach kulturowych powstały setki, jeśli nie tysiące rozmaitych jej wariacji i wersji. Jak się okazuje, ta prosta, lecz wzruszająca i ponadczasowa historia jest źródłem inspiracji dla współczesnych twórców - także tych zajmujących się literaturą science fiction. O czym świadczy choćby "Cinder" Marissy Meyer.

    • 0 Komentarzy • 17 Wyświetleń
    • Damian "Naimad" Bartosik – 14 kwi 2018, 20:21
  • You shall not pass? - recenzja książki "Siedem Bram"

    „Siedem Bram” Adam Faber

    Magiczne światy wykreowane przez pisarzy nęcą nas i wzywają. Któż nie chciałby choć na chwilę przenieść się do Narnii, Śródziemia czy chociażby na planetę Naboo? Zobaczyć inne rasy, zaczarowane stworzenia, piękne krajobrazy. Nie tylko zagraniczni twórcy mają dar tworzenia światów, do których chciałby się przenieść czytelnik, także nasi rodzimi pisarze potrafią oczarować wymyślonymi krajobrazami. Ostatnia idealnym wabikiem dla spragnionych magicznych przygód stał się Jaar – miejsce wykreowane przez Adama Fabera.

    • 0 Komentarzy • 152 Wyświetlenia
    • Monika Doerre – 14 kwi 2018, 11:40
  • O duchach Kraju Kwitnącej Wiśni – recenzja książki „Japońska księga duchów i demonów”

    „Japońska księga duchów i demonów. Zbiór historii dawnych i obecnych Konjaku monogatari”

    „Japońska księga duchów i demonów” to zbiór opowieści rozwijających w Polsce dyskurs i wiedzę na temat Japonii, tym razem z zakresu demonologii i mitologii. Zainteresowani wewnątrz znajdą nie tylko same opowieści o nadnaturalnych istotach, ale także wprowadzenie w istotę cywilizacji japońskiej. Obie części można traktować integralnie albo oddzielnie – w obu przypadkach czytelnik będzie zadowolony.

    • 0 Komentarzy • 208 Wyświetleń
    • Karol "Czaj" Czajkowski – 13 kwi 2018, 18:10

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 20 cze 2018, 23:53 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka