Historia przodków

Konrad T. Lewandowski
„Diabłu ogarek. Czarna wierzba”
Ocena recenzenta
4.0/5
Ocena użytkowników
4 (1 głos)
Akcja powieści dzieje się w XVII wieku, w czasach, gdy Rzeczpospolita i Litwa były ze sobą ściśle połączone więzami politycznymi i społecznymi. Każdy, kto choć trochę interesuje się historią, bez trudu dojdzie do konkretnych dat, miejsc i realnych postaci; autor daje ku temu wiele przesłanek. Załączona mapa Masovii, sygnowana jest datą 1665 Roku Pańskiego i na tych terenach właśnie dzieje się przygoda, przygoda przez duże, czarne P!

Konrad T. Lewandowski to pisarz doskonale nam znany, spośród wielu dzieł jego pióra warto wymienić choćby cykl „Noteka”, „Most nad Otchłanią”, zbiór opowiadań „Legendy cyberkatakumb”, „Pochwałę Herezji”, a starsi czytelnicy z pewnością pamiętają go jako twórcę uniwersum Kotołaka Ksina. Autor po raz kolejny udowadnia, że żadne realia nie są mu obce. Po klimatach typowo fantasy-średniowiecznych, political fiction i s-f, „Diabłu ogarek” reprezentuje typ zawadiackiej opowieści w stylu „Dzikich Pól” Jacka Komudy czy „Narrenturmu” A. Sapkowskiego, o trylogii mistrza Sienkiewicza przez oczywistość nie wspomnę.

Głównym bohaterem książki jest Stanisław Jakub Lawendowski herbu Paprzyca, woźny trybunału ziemi liwskiej. Spośród wielu profesji, jakimi się para, główną wydaje się być doręczanie pozwów „trudnym klientom”, ale nie jest to do końca oczywiste, bo postać cały czas ewoluuje i z biegiem kart poznajemy coraz to mroczniejsze sekrety Stasia. Od wojaka i weterana bitwy pod Smoleńskiem czasów Wojny Trzydziestoletniej, po historie śledcze i egzorcystyczno-inkwizytorskie. Pewne jest, że to człowiek prawy i w świecie obyty, lecz w drogę bez powodu lepiej mu nie wchodzić. Jednym z najważniejszych wątków fabuły, jest wynajęcie Herr Lawendowskiego przez ród Radziwiłłów, do rozwikłania pewnej delikatnej sprawy o wielkiej wadze. Woźny musi wykazać się wszystkimi najlepszymi walorami i sprytem, by wywiązać się z powierzonego zadania, a przychodzi mu walczyć równie często ze zbirami, co z diabelskimi pomiotami sfer piekielnych. Przy czym stara zasada, że nie wszystko złoto, co się świeci, po raz kolejny triumfuje.

„Diabłu ogarek” to powieść osadzona w ścisłych ramach historycznych, ale z dużą domieszką staropolskiej mitologii, mieszającej się z fantastyką. Czytając kolejne rozdziały, przypominały mi się najlepsze romantyczne dramaty, jak „Balladyna” i „Dziady”, a z drugiej strony, pisane „ku pokrzepieniu serc” dzieła wspomnianego autora „Krzyżaków”. Lewandowski napisał dzieło stylizowaną staropolszczyzną, lecz w sposób całkowicie przyjazny czytelnikowi, który absolutnie nie utrudnia zrozumienia treści. Owszem, znajdziemy tu liczne wtrącenia z łaciny i słownictwo, najprościej ujmując – dawne, ale jest to zrobione z wyczuciem i z troską o komfort czytelnika. Nie trzeba ślęczeć ze słownikiem, ani być profesorem Miodkiem, żeby delektować się fabułą i barwnymi opisami.

Ciekawostka: nazwisko głównego bohatera jest niemal identyczne jak nazwisko autora, pierwsze litery imion też w pewien sposób ze sobą korespondują, a na wstępie możemy przeczytać personalną dedykację „Moim przodkom”. Przypadek? Nie sądzę, pisarz po prostu zrobił sobie prezent, w intrygujący sposób opisując dzieje swojej rodziny sprzed setek lat. Świetny pomysł na zainteresowanie czytelnika historią i nie chodzi tu o tworzenie rozbudowanego drzewa genealogicznego, ale ciekawe przedstawienie opowieści o dawnych czasach. To powinno zainspirować niejedną osobę do przeczytania najnowszej książki Konrada Lewandowskiego, tak jak skłoniło i mnie.

Dziękujemy wyd. RM za udostępnienie egzemplarza recenzyjnego.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 21 maja 2019, 09:26 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka