Brak tytułu

Elaine Cunningham
„Evermeet: Wyspa Elfów”
Ocena użytkowników
4 (1 głos)
"Evermeet: Wyspa Elfów" była książką od dawna wyczekiwaną. Na zachodzie została wydana już dość dawno, natomiast na polskie wydanie czytelnicy z Polski musieli czekać ładnych parę lat.

Jak nietrudno się domyślić, z książki tej dowiemy się wiele o dziejach największego królestwa elfów na Faerunie - wyspy Evermeet. Przyjdzie nam się zapoznać nie tylko z historią wyspy, ale i ogólnie historią szpiczastouchej rasy. Elaine Cunningham szczegółowo opisała pojedynek Corellona Larethiana z orczym bogiem Gruumshem, powstanie Evermeet, stworzenie organizacji zwanej Księżycowymi Ostrzami, ale także historię najnowszą i to, co dzieło się z elfami na Evermeet w ostatnim czasie.

Pierwszą i ostatnią stronę książki dzieli kilka tysięcy faeruńskich lat. Dlatego też wiele pomniejszych wydarzeń zostało po prostu ominiętych bądź opisanycn bez wdawania się w szczegóły. Może to i lepiej. Największą część książki stanowią dzieje Amlaruil i Zaora, oraz ich dzieci. Można więc powiedzieć, że pani Cunningham skupiła się na opisaniu całkiem niedawnych wydarzeń. Nie oznacza to jednak, że inne, odpowiednio ważne dzieje z kart historii Faerunu zostały potraktowane po macoszemu.

Muszę przyznać, że "Evermeet- Wyspa Elfów" to jedna z niewielu książek spod loga Zapomnianych Krain, któr nie nudziła mnie ani trochę podczas czytania. Przede wszystkim autorka uchroniła się przed wprowadzeniem chaosu w poszczególnych wątkach powieści, a postacie nakreśliła w taki sposób, że zapadają w pamięć szybko i na długo, budząc rozmaite, często mieszane uczucia.

Wydawnictwo ISA zdecydowanie się ostatnimi czasy poprawiło, jeśli chodzi o jakość edytorską wydawanych książek. W "Evermeet: Wyspa Elfów" literówek jest naprawdę niewiele, a błędów interpunkcyjnych praktycznie nie ma. Nie dopatrzyłem się również żadnych poważnych zgrzytów w tłumaczeniu. Okładka wygląda ładnie, utrzymana jest w błękitnym kolorze, a wewnątrz znajduje się również mapka okolic Evermeet. Całość liczy sobie 464 strony.

Podsumowując, "Evermeet - Wyspa Elfów", to na standardy Forgotten Realms, książka wybitna. Zresztą nie tylko na standardy Zapomnianych Krain, bo sądzę, że dzieło to spodobałoby się także innym miłośnikom fantastyki. Myślę, że zakup tej książki był dobrym wyborem, gdyż za niespełna trzydzieści złotych otrzymałem naprawdę solidny produkt, do którego będę mógł potem wrócić i czerpać z czytania identyczną przyjemność jak za pierwszym razem.


Ocena: 9/10

Tytuł: Evermeet: Wyspa Elfów
Tytuł oryginału: Evermeet: Island of Elves
Autor: Elaine Cunningham
Tłumaczenie: Anna Studniarek
Korekta: Ewa Polańska
Wydawnictwo: ISA Sp.z.o.o
Rok wydania: 2005
Ilość stron: 464
ISBN: 83-7418-063-3
Cena: 29,90zł
Wydawnictwo ISA


[center]Obrazek[/center]
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 26 kwi 2019, 02:54 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka