Legendy arturiańskie raz jeszcze

T.H. White
„Wiedźma z lasu”
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
"Wiedźma z lasu" to drugi tom powieści „Był sobie raz na zawsze król” T. H. White'a. Seria, licząca pięć tomów, jest próbą ponownego opowiedzenia legendy arturiańskiej.

W tej części Artur jest już dorosłym mężczyzną, królem, który musi obronić swój kraj i tron przed zbuntowanymi Celtami. Towarzyszy mu czarodziej Merlin oraz przybrany brat – Kay. Pojawiają się również, znani z poprzednich części: król Pellinore oraz sir Grummore'a oraz nowe postacie, takie jak królowa Morgause czy jej czterej synowie, przyszli Rycerze Okrągłego Stołu.

W „Wiedźmie z Lasu” autor nie skupia się już na jednej postaci i wydarzeniach z nią związanych. Akcja podzielona jest między królową Orknejów, Morgause, jej synów, a także Artura i króla Pellinore'a. Losy tych bohaterów splatają się w pewnych momentach, ale w większej części książki działają oni oddzielnie.

Królowa Morgause spotyka się z królem Pellinorem, sir Grummorem i ich towarzyszem, Percivalem. Poszukując zamku Artura, trafiają najpierw do królestwa Orknejów. Tam przebywają dłuższy czas, starając się ulżyć jakoś w cierpieniu królowi Pellinerowi. Jest on bowiem nieszczęśliwie zakochany w księżniczce Flandrii, która została poza Anglią wraz z Bestią Dyżurną.

Na ślub króla Pellnore'a i jego ukochanej, który jest uwieńczeniem powieści, przybywa królowa Morgause wraz z synami. Przez całe wesele trzyma się z dala od innych ludzi. Nikt nie podejrzewa, że królowa planuje rzucić na Artura czar, by się w niej zakochał i dał jej potomka. Plan Morgause powodzi się. Jednak ani ona, ani król Anglii nie wiedzą, że są rodzeństwem, a Mordred, który rodzi się dziewięć miesięcy później, jest tak naprawdę owocem kazirodztwa.

Niestety, opisy w tym tomie nie są już tak malownicze jak w poprzednim. Za przykład może posłużyć zabicie jednorożca przez synów Morgause. Scena obfituje w wiele makabrycznych, acz niepotrzebnych szczegółów. Tak samo widok bitwy wojsk Artura z Celtami. Opis miał porywać i interesować, natomiast miejscami po prostu nudzi.

I tak jest, niestety, z większością książki. A biorąc pod uwagę fakt, że jest ona przynajmniej o połowę krótsza od poprzedniej, to niedużo w niej zostało ciekawych akcji. Jest tu kilka śmiesznych scen, takich jak ta, w której sir Grummore i jego towarzysz, Percivall, przebierają się za Bestię Dyżurną, by rozweselić nieszczęśliwie zakochanego króla Pellinore'a.
Tragikomicznym może się wydać również, kiedy Merlin stara się przekazać Arturowi, co zdarzy się w przyszłości i opowiada mu o Nimue, Ginewrze czy Lancelocie. Jednak przez cały czas zapomina opowiedzieć Arturowi o jego matce. Kiedy uświadamia sobie swoje niedopatrzenie, jest już za późno.

Ogólnie, książka podobała mi się o wiele mniej od poprzedniej. Opisy w niektórych miejscach nudziły, a akcja nie porywała tak jak wcześniej. Postacie nadal były żywe i barwne, ale niestety nie rekompensowało to innych minusów. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejny tom będzie o wiele lepszy i dorówna poziomem pierwszemu.


Tytuł: Wiedźma z lasu
Tytuł oryginału: The Witch in the Wood
Cykl: Był sobie raz na zawsze król
Tom: 2
Autor: T. H. White
Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Wydawnictwo: Solaris
Rok wydania: 2008
Liczba stron: 190
Oprawa: twarda
Cena: 29,90 zł
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 18 lut 2019, 20:06 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka