Kosmiczne esperanto

Samuel R. Delany
„Babel 17”
Ocena recenzenta
4.0/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Wiele powieści science - fiction zyskało miano dzieł kultowych. Jednym z przykładów na to może być książka Samuela R. Delany'ego "Babel 17". Dziś, po prawie półwieczu czekania, polski czytelnik może zapoznać się z tą pozycją, wydaną nakładem wyd. Solaris w serii 'Klasyka Science Fiction".

Od razu należy zaznaczyć iż czas obszedł się z tą powieścią nader łaskawie. Wiele powieści, napisanych w połowie XX wieku, traci już na wartości i dziś raczej śmieszą. A z "Babel 17" jest zupełnie inaczej. Autor naprawdę starannie skonstruował fabułę wokół tajemnic i intryg, a pomysły, które posłużyły mu do kreacji świata dalekiej przyszłości, zachowały swą świeżość i koloryt.

Samuel R. Delany w błyskotliwy sposób stworzył swój świat. W jego przyszłości bardzo ważna jest ludzka psychika. Podróże kosmiczne są możliwe tylko dzięki niej. Pilot, nawigatorzy i reszta załogi podpinają swoje umysły nie tylko do statku ale i między sobą. Połączenie między nawigatorami jest silne do tego stopnia, że gdy jedno z trójki umrze, reszcie trudno jest odnaleźć się w społeczeństwie. Istnieje jeszcze jedna część załogi, pracująca ze sobą. Jej niezwykłość polega na tym, że, teoretycznie rzecz ujmując, jest martwa. Odcieleśnione duchy współpracują ze sobą, podpięte specjalnymi neuronami i synapsami do statku, będąc jego Okiem, Nosem i Uchem. Ich sektory przypominają nierealne cmentarzyska, gdzie wszelkie kontury zacierają się tak samo, jak postrzeganie rzeczywistości. Żywi mogą się z nimi porozumiewać poprzez specjalne komunikatory.

Innym elementem, który sprawia, że powieść Delany'ego jest jeszcze ciekawsza, jest kosmetochirurgia. Dzięki niej i biologicznym wszczepom każdy może stać się antropomorficznym tygrysem trzymetrowej wielkości czy srebrnowłosym i przystojnym elfem.

To, co klasyczne dla gatunku SF w "Babel 17", to motyw inwazji. W wojnie bierze udział dziewięć gatunków inteligentnych ras. Cztery z nich stają po stronie Najeźdźców, trzy po stronie Sojuszu, a dwa zachowują neutralność. Ziemia oczywiście staje po stronie dobra, czyli opowiada się za Sojuszem. Co ciekawe, w tej powieści kontakty z obcymi rasami są sporadyczne, ponieważ zamieszkują światy oddalone o setki lat świetlnych od tych skolonizowanych przez człowieka. Dlatego też wszyscy spośród czytelników, którzy umiłowali sobie sceny rodem z kantyny Mos Esley mogą poczuć się odrobinę rozczarowani.

Główną bohaterką powieści jest poetka, Rydra Wong. Nie będzie ona jednak pisać kolejnych wierszy. Pracuje bowiem dla wojska, udzielając swojego innego, nadzwyczajnego talentu. Posiada ona doskonałe zdolności w dziedzinie obcych języków i ich tłumaczeń. Dlatego zlecono jej rozkodowanie i translację języka Babel 17. Rydra ma ciężki orzech do zgryzienia, gdyż komunikaty radiowe, podawane w Babel 17, poprzedzają ataki na obiekty strategiczne Sojuszu.

Fabuła książki jest niezwykle ciekawa. Jednym z plusów powieści jest nieszablonowa fabuła, pełna niespodziewanych zwrotów akcji. Sprawia to, że z każdą kolejną, przekładaną kartką, oderwanie się od lektury jest coraz trudniejsze. Sprytnie zbudowana sieć intryg i ciekawe sylwetki bohaterów stanowią dodatkowe atuty.

Reasumując, dzięki wszystkim wyżej wymienionym czynnikom można śmiało stwierdzić, że "Babel 17" jest lekturą godną polecenia. Fabuła powieści pokazuje wiele innowacyjnych i świeżych pomysłów. Niebagatelny scenariusz wciągnie każdego bez reszty. Lektura ta powinna więc zadowolić szerokie grono czytelników.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 26 kwi 2019, 03:23 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka