Kobiecy punkt widzenia

Alison Goodman
„EONA. Ostatni lord Smocze Oko”
Ocena recenzenta
3.5/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Wielu ludzi czekało na Eonę, zarówno w rzeczywistości czytelniczej, jak i w świecie wykreowanym przez Alison Goodman. Autorka zakończyła pierwszy tom dylogii w tragicznym momencie, gdy Sethon rozpoczął wojnę domową, zabijając swego brata-cesarza, wraz z niemal całą jego rodziną i dworem. Przeżył jednak prawowity następca tronu i dwaj lordowie Smocze Oko. „Eona” rozpoczyna się więc typowym chaosem, w którym, ze względu na warunki początkowe, możliwe rozwiązania są niestabilne i niepewne.

Kontynuacja powieści zasadniczo różni się od poprzedniego tomu. W pierwszej części bohaterem był chłopiec, a dokładniej – dziewczyna, udająca chłopca. Maskarada była jednak tak perfekcyjna, że Eona myślała jak mężczyzna i postrzegała świat tak, jak widzieli go inni uczniowie, przeciwnej płci. Takie więc były i opisy w powieści – twarde, szybkie, precyzyjne. Historia była przesycona klasyczną „męską fantasy”. Znalazły się w niej walki, potężne smoki i zawiłe intrygi.

Sytuacja w „Eonie” ulega obróceniu o sto osiemdziesiąt stopni. Zmanipulowany chłopiec gdzieś znika, a na jego miejscu pojawia się jeszcze bardziej zagubiona dziewczyna. Eona, zanim zacznie władać smoczą mocą, musi nauczyć się akceptować siebie i swoje potrzeby, także te, których wolałaby sobie nie uświadamiać. Jest przy tym zdana na łaskę innych, potężnych osobistości – w szczególności syna cesarza, Kygo, i jedynego żyjącego lorda Smocze Oko, który potrafi posługiwać się smoczą mocą – lorda Ido.

W drugim tomie powieści zmienia się sposób narracji. Autorka dostosowała go do nowej sytuacji bohaterki. Opisy stały się bardziej kobiece. Mniej w nich szczegółów, więcej zaś obrazów, które mogą pomóc w odczytaniu stanu ducha dziewczyny. Dodatkowo „Eona” zdominowana jest przez namiętności. Lustrzany Lord musi określić swoje uczucia, które bywają niezwykle ambiwalentne. Jest to zadanie tym ważniejsze, iż smocza moc zdaje się być skorelowana z energią dziewczyny.

W „Eonie” zmienia się także wizja smoków. Z przyjaciół stają się groźnymi bestiami, nad którymi nie sposób zapanować. Dziesięć osieroconych gadów atakuje dziewczynę, gdy tylko próbuje zespolić się z własnym smokiem. Gdzieś w foliale ukryta jest tajemnica ich mocy, jednak im Eona jest bliżej rozwiązania, tym więcej pojawia się niepasujących elementów w jej teorii.

„Eona” w znacznej mierze jest opowieścią o miłości w trudnych czasach. Pod tym względem nie wyróżnia się na tle innych, podobnych historii, choć autorka wprowadziła do powieści kilka mocniejszych akcentów. Po części jest to sprawnie napisany romans w konwencji fantasy.
Niemniej na uwagę zasługuje przede wszystkim wspomniana wcześniej kompatybilność obu tomów. Przemiana z chłopca w dojrzewającą dziewczynę wymusiła na pisarce zmianę sposobu narracji. Z punktu widzenia konstrukcyjnego jest to niezwykle udany zabieg, choć aby go docenić, należy wyjść poza zwykły odbiór tekstu. De gustibus non est disputandum. Efekt pracy Alison Goodman można oceniać różnie, w zależności od upodobań, ale nie sposób odmówić jej pomysłu, dbałości o szczegóły i znakomitego warsztatu.


Dziękujemy wyd. TELBIT za udostępnienie darmowego egzemplarza do recenzji.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 22 maja 2019, 20:36 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka