• Brak tytułu

    „Linia Ognia” Pacyński Tomasz

    Kupując "Linię Ognia" byłem przekonany, iż otrzymam produkt przeciętny, o którym zapomnę niedługo po tym, jak skończę lekturę. Rozmaite recenzje publikowane w Internecie nie pozwalały oczekiwać od książki niczego wielkiego. Mimo to tematyka utworu Pacyńskiego, mnogość sprzecznych opinii na jego temat, a także wzmianki o tym, jakoby "Linia Ognia" zawierała w sobie wiele kontrowersyjnych treści spowodowały, że nie mogłem przejść obok tego dzieła obojętnie.

  • Brak tytułu

    „Kuzynki” Andrzej Pilipiuk

    "Kuzynki" to nowa powieść Andrzeja Pilipiuka, znanego polskiego pisarza prozy, słynącego głównie z postaci Jakuba Wędrowycza. W tej książce nie przyjdzie nam jednak czytać o przygodach wiecznie skacowanego bimbrownika, egzorcysty-amatora. Bohaterkami są Katarzyna i Stanisława Kruszewskie, oraz Monika Stiepankovic - tytułowy Kuzynki. Co niektórzy miłośnicy polskiej fantastyki mogą je skądś kojarzyć - pojawiły się w opowiadaniu pod tym samym tytułem, nominowanym do nagrody im. Zajdla w 2002 roku.

  • Brak tytułu

    „Krzyżacki Poker, tom 1” Dariusz Spychalski

    Gdybym miał kilku przypadkowym osobom na ulicy zadać pytanie "Z czym kojarzy Ci się fantastyka?", odpowiedzi ankietowanych dotyczyłyby albo elfów, orków i goblinów, albo statków kosmicznych i czarnych, apokaliptycznych wizji przyszłości. Jednak wtajemniczeni wiedzą, iż szeroko pojęta fantastyka dzieli się na bardzo wiele odmian. Jedną z nich jest tak zwana alternatywa, a więc "Co by było, gdyby". Do tej kategorii należy zaliczyć książkę, którą dziś rano skończyłem czytać. Powieść, po której nie oczekiwałem zbyt wiele, okazała się być nad wyraz przyjemną i interesującą lekturą.

  • Brak tytułu

    „Kroniki Jakuba Wędrowycza” Andrzej Pilipiuk

    [center] Naczelny Bimbrownik Kraju atakuje! [/center]

  • Brak tytułu

    „Kostnica” Graham Masterton

    Powieści Grahama Mastertona, jednego z najsłynniejszych amerykańskich pisarzy grozy, cieszą się w naszym kraju dużą popularnością. Proza tego autora rozchodzi się u nas w nakładach nie mniejszych, niż w przypadku książek Kinga. Nic dziwnego - pisane przez niego powieści są łatwo przyswajalne, sprawnie napisane i co najważniejsze, czyta się je przyjemnie, nawet jeśli nie niosą ze sobą żadnych głębszych treści. Nie inaczej jest z "Kostnicą", zakupioną przeze mnie dzięki... tytułowy, który jednak nijak ma się do treści książki.

  • Brak tytułu

    „Koralina” Neil Gaiman

    Dwa lata temu, będąc w jednym z wielkich supermarketów, mój wzrok spoczął na niewielkiej książce z czarną okładką, owiniętą białą wstążką z napisem: "Andrzej Sapkowski przedstawia...". Nie znałem wtedy prozy Sapkowskiego. Wiedziałem jednak, że jest to pisarz bardzo ceniony. Zakupiłem więc książkę, nie wiedząc nawet, czego mogłem się po niej spodziewać. Jako że w dziedzinie fantastyki byłem wtedy bardzo niedoświadczony, także autor książki, Neil Gaiman, był mi nieznany.

  • Brak tytułu

    „Kolor magii” Terry Pratchett

    "W odległym, trochę już zużytym układzie współrzędnych na płaszczyźnie astralnej, która nigdy nie była szczęgólnie płaska, skłebiona mgiełka gwiazd rozstępuje się z wolna... Spójrzcie."

  • Brak tytułu

    „Klątwa chaosu” R.A. Salvatore

    Za czytanie ostatniego tomu "Pięcioksiągu Cadderly'ego" zabrałem się w kilka minut po ukończeniu "Zdobytej Fortecy", a więc czwartej z pięciu zaplanowanych powieści. Poszczególne książki z cyklu prezentowały zupełnie różny poziom - była dobra "Kantyczka" i jeszcze lepsze "Mroki Puszczy". Później przyszła kolej na słabiutkie "Nocne Maski" i niewiele lepszą "Zdobytą Fortecę". Z zadowoleniem mogę jednak stwierdzić, iż ostatni tom jest znacznie lepszy aniżeli trzeci lub czwarty - Salvatore nie osiągnął geniuszu, ale ostatnią książkę pięcioksiągu czyta się niemal tak samo przyjemnie jak pierwszą czy drugą.

  • Brak tytułu

    „Kantyczka” R.A. Salvatore

    R.A. Salvatore to autor, którego książki cieszą się w Polsce wątpliwą sławą. Dojrzalsi czytelnicy fantastyki wręcz uwielbiają go krytykować, na co młodsi odpowiadają stanowczym zachwalaniem twórczości o Drizzcie. O Drizzcie, ponieważ to głównie książki o przygodach mrocznego elfa przysporzyły autorowi sławy. Dziś, gdy ISA wydaje Trylogię Klingi Łowcy, niewielu pamięta już o Pięcioksiągu Cadderly'ego - prawdopodobnie najlepszej serii, jaką Salvatore kiedykolwiek napisał.

  • Boże, chroń Polskę!

    „Szklany szpon” Eugeniusz Dębski

    Każdemu, kto obcuje z literaturą, choć raz zdarzyło się przeczytać złą książkę. Książkę, przez którą musiał brnąć, z oporem przerzucając kartki. Taką, która być może bez żalu wylądowała, nieprzeczytana, na podłodze. Tą, której przeznaczeniem jest zbieranie kurzu. Bez wątpienia "Szklany Szpon" Eugeniusza Dębskiego jest taką książką.

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 15 lis 2018, 11:38 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka