• Przenikanie światów

    „Małe, duże” John Crowley

    Od momentu ukazania się w roku 1981, powieść Johna Crowley'a "Małe, duże" uznawana była przez krytykę za wydarzenie przełomowe w dziedzinie fantastyki. Również światowi klasycy gatunku jak Ursula le Guin przyjęli ją bardzo ciepło, inni zaś porównywali autora do Lewisa Carolla lub nawet Williama Shakespeare`a. Teraz, za pośrednictwem wydawnictwa Solaris, powieść stała się dostępna dla polskiego czytelnika.

  • Spiski, rakiety i przyjaciele

    „Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek” Rafał Kosik

    Felix, Net i Nika to troje nastolatków, którzy mają niesamowity talent do pakowania się w kłopoty. Gdziekolwiek by się nie znaleźli, choćby mieli mocne postanowienie noworoczne by nie zajmować się niczym podejrzanym – i tak przygoda ich dopadnie. W najnowszej części z serii, stworzonej przez Rafała Kosika, przyjaciele muszą uporać się z Orbitalnym Spiskiem.

  • O grzechu i pokucie

    „W dół do ziemi/Czas przemian” Robert Silverberg

    Powieści science - fiction nie są tylko prostą rozrywką, opiewającą podróże kosmiczne i spotkania z obcymi rasami. Często mają one ukryte jakieś drugie dna lub alegorie do realnego świata, wydarzeń czy problemów. Doskonałym przykładem na to może być zestawienie dwóch opowieści Roberta Silverberga: "W dół do ziemi / Czas Przemian".

  • Morfologizacja planety

    „Kameleon” Rafał Kosik

    Wiele jest teorii, mówiących o tym, jakie warunki zewnętrzne generują najszybszy rozwój cywilizacyjny. Naukowcy spierają się o to, czy z globalnego punktu widzenia, korzystniejszy jest wszechobecny dobrobyt czy też wręcz przeciwnie. Autor „Kameleona” stoi na stanowisku, że tym, co zmusza człowieka do gwałtownego rozwoju, jest instynkt samozachowawczy.

  • Krótkie formy fantastyczne

    „Nowe idzie” Antologia

    Chwila przerwy – zbyt krótka by zrobić coś konstruktywnego, zbyt długa by nie robić nic. Trwający wieczność powrót do domu, kolejny „fascynujący” wykład… Co robić? To oczywiste – sięgnąć po książkę. Tym razem proponuję antologię „Nowe idzie”. Książka zawiera 11 opowiadań, a ogromna różnorodność ich tematyki sprawia, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

  • Pokaż mi swój kamień, a ja powiem Ci, kim jesteś

    „Córka Krwawych” Anne Bishop

    Mogłoby się wydawać, że w czasach, gdy półki księgarni uginają się pod ciężarem rozmaitych książek z gatunku szeroko pojętej fantastyki, znalezienie oryginalnej i pasjonującej lektury nie powinno stanowić problemu. Jednak co innego teoria, a co innego życie. Sztampowych opowieści o niewinnych elfach, atakowanych przez krwiożercze trolle, mieliśmy już setki. Nic zatem dziwnego, że pisarze starają się wymykać z ram kanonicznego fantasy i szukają nieprzeciętnych rozwiązań. Próby takie podjęła także Anne Bishop, której "Trylogia Czarnych Kamieni" ukazuje się teraz na polskim rynku. Efekty nie są jednak imponujące.

  • Samotność w czasie i przestrzeni

    „Człowiek w Labiryncie/Stacja Hawksbilla” Robert Silverber

    "Człowiek w Labiryncie/Stacja Hawksbilla" Roberta Silverberga to nowa pozycja z nurtu klasycznego SF wydana na naszym rynku. Tak jak i w poprzednich pozycjach z tej serii, wydawnictwo Solaris pragnie przybliżyć polskiemu czytelnikowi literaturę gatunku sprzed prawie pół wieku. I jak zawsze pojawia się pytanie, czy dana pozycja nie straciła nic ze swojej wartości.

  • O młodości Lancelota i nie tylko

    „Rycerz spod ciemnej gwiazdy” T. H. White

    Doczekalismy się - wydano kolejny tom sagi T. H. White'a. Mimo pokładanych w nim oczekiwań, „Rycerz spod ciemnej gwiazdy” nie do końca poprawia pozostawiony po „Wiedźmie z Lasu” niesmak.

  • Tango ze śmiercią, z różą w zębach

    „Taniec nad przepaścią” Ewelina Malinowska

    [center]"I o świecie, gdzie wrogowie patrzą na nas... z rodzinnej fotografii"[/center]

  • Z komputera do książki

    „Sacred: Anielska Krew” Steve Whitton

    By zaistnieć na rynku, produkt powinien dziś być promowany multimedialnie. Do odbiorcy dociera on w różnych formach: jako film, książka, gra komputerowa lub gadżet. Tak też jest w przypadku pierwszego tomu "Kronik Ancarii", powiązanego z niemiecką grą hack and slash "Sacred". Zazwyczaj publikacje tego rodzaju rozczarowują. Zazwyczaj są przeznaczone dla fanów, którzy kupią wszystko, co jest związane z głównym produktem. Zazwyczaj nie warto w ogóle zaprzątać sobie nimi głowy. A jak jest w przypadku "Anielskiej Krwi"?

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 18 cze 2019, 02:53 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka