• 7 nowel o obcych światach

    „Najdłuższa Podróż” Poul Anderson

    [tab]Poul Anderson to amerykański pisarz sciencie - fiction, żyjący w latach 1926 - 2001. Przez miłośników gatunku uważany jest za jednego z autorów, któremu wymyślanie obcych światów przychodzi z niezwykłą łatwością. Na początku 2008 roku, nakładem wydawnictwa Solaris, ukazał się zbiór jego nowel i krótkich powieści. W Polsce autor ten znany jest już z kilku utworów, takich jak "Wojna skrzydlatych" czy "Trzy serca i trzy lwy", zdażył więc również w naszym kraju zdobyć grono przychylnych mu odbiorców.

  • Plastycznie i ponuro

    „Więzy Krwi” Maja Lidia Kossakowska

    [tab]Od debiutu Mai Lidii Kossakowskiej upłynęło już ponad 10 lat. Przez ten czas napisała kilkanaście opowiadań, mikropowieści i powieści. Jej twórczość jest dobrze znana i doceniana w światku fanów fantastyki. Ośmiokrotnie nominowano ją do nagrody im. Janusza A. Zajdla i w końcu w 2008 roku otrzymała ją za opowiadanie "Smok tańczy dla Chung Fonga". Dla mnie jednak było to pierwsze spotkanie z tą autorką, dlatego podchodziłem do książki jak pies do jeża, nie licząc na zbyt wiele. Okazało się, że zupełnie niesłusznie.

  • Naga prawda o człowieku

    „Nadzy ludzie” Bułyczow Kir

    Kilka tygodni temu w moje ręce wpadł pierwszy tom bułyczowskiej dylogii indochińskiej, zatytułowany "Trzęsienie ziemi". Książka trafiła w mój gust, mimo iż fantastyki było w niej jak na lekarstwo. Sięgnąłem więc po drugą część, zatytułowaną "Nadzy ludzie". Dostałem dokładnie to, do czego przyzwyczaił mnie już Bułyczow - kawał porządnej literatury, nie za ciężkiej, nie za lekkiej, ale zdecydowanie zmuszającej do myślenia.

  • Miecz w kowadle

    „Miecz dla Króla” T. H. White

    [tab]Bardzo lubię legendy arturiańskie. Nic więc dziwnego, że opis pierwszego tomu pięcioksięgu T. H. White’a bardzo mnie zaintrygował. I prawdę mówiąc, "Miecz dla króla" spełnił moje oczekiwania.

  • Czas to też surowiec

    „Złodziej Czasu” Terry Pratchett

    [tab]Nie muszę chyba nikomu przypominać, iż Terry Pratchett jest jednym z najchętniej czytanych autorów fantastyki, tak w Polsce jak i na świecie. A wydany niedawno w naszym kraju, dwudziesty szósty tom serii o Świecie Dysku pt. ” Złodziej Czasu”, doskonale świadczy o niesłabnącej popularności tego pisarza. Sam z twórczością Pratchetta spotkałem się już kilka ładnych lat temu i od tamtej pory przeczytałem większość książek, które wyszły spod jego pióra. Dlatego niezmiernie się ucieszyłem, kiedy przyszło mi się zapoznać z nową pozycją tego pisarza.

  • Nauki rodem z Dalekiego Wschodu

    „Mistrz Pu Pu” Hideyuki Niki

    Bodaj każdy, nawet największy domator, marzy czasem, by wyruszyć w daleką podróż. Poznać nieznane krainy, spotkać obcych, lecz fascynujących ludzi, poczuć na karku powiew przygody. Dlatego też wszelkiego typu powieści drogi cieszą się niesłabnącym powodzeniem. Idealnie nadają się też aby pokazać, jak wszystko się zmienia, a bohaterowie wraz ze wszystkim. Ten typ powieści daje ogromne możliwości dla pisarza i czytelnika. Hideyuki Niki, autor "Mistrza Pu Pu" znakomicie to wykorzystuje.

  • Wesoły jest żywot kosmicznego żołnierza

    „Żołnierze Kosmosu” Robert A. Heinlein

    W styczniu tego roku, w serii klasyka Sciencie - Fiction, ukazała się, napisana w 1959 przez Roberta A. Heinleina, powieść "Żołnierze Kosmosu". Dzięki wydawnictwu Solaris do rąk polskiego czytelnika trafiło pełne tłumaczenie tej książki. Poprzednie wydanie Amberu, nosiło miano "Kawalerii Kosmosu" i było skrócone o prawie 1/5 objętości. Stało się tak dlatego, iż stwierdzono, że wiele traktatów i rozważań zawartych w powieści będzie po prostu nudne dla polskiego czytelnika. Jak się jednak okazuje, po przeczytaniu nowego wydania, przemyślenia te są niezmiernie ważne dla dobrego zrozumienia lektury.

  • Inwazja obcych niczym komunizm

    „Władcy Marionetek” Robert A. Heinlein

    W roku 1951 amerykański pisarz sciencie - fiction, Robert A. Heinlein, wydał swoją powieść pt.: "Władcy Marionetek". Dziś Henlein to jeden z czołowych pisarzy swego gatunku, autor takich bestsellerów jak "Obcy w obcym kraju" albo "Żołnierze kosmosu". Dlatego też wydawnictwo Solaris postanowiło umieścić wznowienie tego dzieła na liście serii klasyki S-F. Polscy czytelnicy jak dotąd mieli tylko jedną szansę na poznanie tej książki, kiedy to w 1991 ukazało się tłumaczenie, wydane przez Phantom Press International.

  • Bułyczow dobry, acz nie wstrząsający

    „Trzęsienie ziemi” Bułyczow Kir

    Od jakiegoś czasu oferta wydawnictwa Solaris jest regularnie wzbogacana o kolejne dzieła legendarnego, rosyjskiego autora science-fiction, Kira Bułyczowa. Kilka tygodni temu w moje ręce wpadła "Operacja Żmija", w której zręcznie i bez ogródek dokonał krytyki ideologii marksistowskiej. Ostatnio natomiast zakończyłem lekturę "Trzęsienia ziemi", powieści stanowiącej pierwszy tom dylogii indochińskiej. I choć fantastyki w niej jak na lekarstwo, to niewątpliwie stanowi solidne rozpoczęcie dwuksiążkowego cyklu.

  • Kosmicznie

    „Agent FK. Świątynia Czarownic” Kir Bułyczow

    Są ludzie, którzy zaczytują się namiętnie w książkach science-fiction. Ale są też tacy, którzy niezbyt za nimi przepadają. Jednak istnieją pisarze, których każdy powinien znać. I do takich twórców bezapelacyjnie należy Kir Bułyczow.

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 22 wrz 2018, 05:59 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka