• Łamigówki nauk tajemnych

    „Samotnie” John Crowley

    A więc kolejna powieść o poszukiwaniu Graala, odnajdywaniu ukrytych znaczeń i odkrywaniu tajemnic przeszłości. A ja naprawdę byłem grzeczny w tym roku! Dan Brown zdążył przemielić mój mózg już trzy razy (całe szczęście za drugim tylko w TV i patrzyłem tylko jednym okiem), a moje inklinacje do spiskowych teorii dziejów kończą się na teorii, że sami sobie kręcimy stryczek za pomocą nauki i technologii, i żadnych tajemnych organizacji do tego nie potrzeba.

  • Najpierw patrzeć, potem strzelać

    „Toy Land” Robert J. Szmidt

    Robert J. Szmidt znany jest w naszym kraju już od kilku ładnych lat, dzięki takim powieściom jak "Apokalipsa według Pana Jana", czy "Kroniki Jednorożca: Polowanie". Zainspirowany opowiadaniem innego polskiego pisarza, Andrzeja Ziemiańskiego, pt.: "Toy Toy Song", postanowił akcje swojej najnowszej powieści osadzić właśnie w tym świecie.

  • Teściowe mają serce?

    „Serce Teściowej” Rafał Dębski

    Nowa publikacja Rafała Dębskiego, "Serce teściowej", na pierwszy rzut oka wyróżnia się spośród standardowych zbiorów opowiadań fantastycznych przede wszystkim niekonwencjonalną okładką. Aczkolwiek z tą pierwszą wizualną zaletą książki wiąże się też pierwsza wada – brak informacji o wydawcy, że jest to zbiór opowiadań.

  • Fantasy-post-apo-fiction

    „Mroczny Zbawiciel” Miroslav Zamboch

    Po kilkudziesięciu stronach powieści już wiedziałem, że nie mam do czynieniu ze standardową książką w klimacie „lochów i smoków” czy też „płaszcza i spluwy”, lecz z czymś więcej. Nasuwające się skojarzenia to: Fallout, Arcanum, Shadowrun, mitologia (bardzo szeroko pojęta), Ghost In the Shell, Warhammer, Biblia. Bogato nieprawdaż? Bo taki właśnie jest „Mroczny Mesjasz” Zambocha. Pełen aluzji, symboli, czarów, mrocznych kultów i religii, a z drugiej strony: nowoczesnych technologii, starodawnych maszyn, brutalności, rdzy, zemsty, seksu. Z całą pewnością nie jest to ugłaskana historyjka dla grzecznych dzieci. Każdy wytrawny czytelnik znajdzie tu ciekawe kąski właśnie dla siebie. Zwłaszcza, że wszystko spięte jest niezwykle barwnym i pełnokrwistym językiem czeskiego pisarza.

  • Starożytne miasta, zapomniani bogowie

    „Miecz w burzy” David Gemmell

    David Gemmell nie jest pisarzem bardzo w Polsce znanym, za to bez wątpienia godnym zauważenia. "Miecz w Burzy" jego autorstwa należy do tych powieści, które czyta się jednym tchem.

  • Przenikanie światów

    „Małe, duże” John Crowley

    Od momentu ukazania się w roku 1981, powieść Johna Crowley'a "Małe, duże" uznawana była przez krytykę za wydarzenie przełomowe w dziedzinie fantastyki. Również światowi klasycy gatunku jak Ursula le Guin przyjęli ją bardzo ciepło, inni zaś porównywali autora do Lewisa Carolla lub nawet Williama Shakespeare`a. Teraz, za pośrednictwem wydawnictwa Solaris, powieść stała się dostępna dla polskiego czytelnika.

  • Spiski, rakiety i przyjaciele

    „Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek” Rafał Kosik

    Felix, Net i Nika to troje nastolatków, którzy mają niesamowity talent do pakowania się w kłopoty. Gdziekolwiek by się nie znaleźli, choćby mieli mocne postanowienie noworoczne by nie zajmować się niczym podejrzanym – i tak przygoda ich dopadnie. W najnowszej części z serii, stworzonej przez Rafała Kosika, przyjaciele muszą uporać się z Orbitalnym Spiskiem.

  • O grzechu i pokucie

    „W dół do ziemi/Czas przemian” Robert Silverberg

    Powieści science - fiction nie są tylko prostą rozrywką, opiewającą podróże kosmiczne i spotkania z obcymi rasami. Często mają one ukryte jakieś drugie dna lub alegorie do realnego świata, wydarzeń czy problemów. Doskonałym przykładem na to może być zestawienie dwóch opowieści Roberta Silverberga: "W dół do ziemi / Czas Przemian".

  • Morfologizacja planety

    „Kameleon” Rafał Kosik

    Wiele jest teorii, mówiących o tym, jakie warunki zewnętrzne generują najszybszy rozwój cywilizacyjny. Naukowcy spierają się o to, czy z globalnego punktu widzenia, korzystniejszy jest wszechobecny dobrobyt czy też wręcz przeciwnie. Autor „Kameleona” stoi na stanowisku, że tym, co zmusza człowieka do gwałtownego rozwoju, jest instynkt samozachowawczy.

  • Krótkie formy fantastyczne

    „Nowe idzie” Antologia

    Chwila przerwy – zbyt krótka by zrobić coś konstruktywnego, zbyt długa by nie robić nic. Trwający wieczność powrót do domu, kolejny „fascynujący” wykład… Co robić? To oczywiste – sięgnąć po książkę. Tym razem proponuję antologię „Nowe idzie”. Książka zawiera 11 opowiadań, a ogromna różnorodność ich tematyki sprawia, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 26 kwi 2019, 08:46 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka