Zbiór równie kiepski, jak jego tytuł

Antologia
„Krainy Wtajemniczeń”
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Odkąd pamiętam, antologie opowiadań ze świata Forgotten Realms w przeważającej większości prezentowały się mizernie. Nie potrafię więc określić, co skłoniło mnie do sięgnięcia po "Krainy Wtajemniczeń". Sam tytuł wydał mi się conajmniej odpychający. Ostatecznie przebrnąłem przez ponad dwieście sześćdziesiąt stron lektury. Czas, który spędziłem na czytaniu najnowszej Forgottenowej antologii uznaję jednak za stracony.

Świecowa Wieża szczyci się jedną z najwspanialszych bibliotek w Krainach, w której badania mogą prowadzić tylko nieliczni wybrańcy. Ale co można powiedzieć o jej sekretnych zbiorach? Na to pytanie w pewien sposób odpowiadają "Krainy Wtajemniczeń". Książka jest tak naprawdę zbiorem czternastu tekstów, z czego jedenaście stanowią samodzielne opowiadania. Pozostałe trzy to prolog, interludium oraz zakończenie, opisujące dzieje sługi biblioteki, zaczytującego się w coraz kolejnych księgach.

Mimo najszczerszych chęci, o "Krainach Wtajemniczeń" mogą powiedzieć niewiele dobrego. Spośród jedenastu opowiadań jedynie cztery prezentują na tyle przyzwoity poziom, by można było je czytać, czerpiąc z tego satysfakcję. Owe cztery utwory to "Duch Morza, Tajemnice Krwi" Elaine Cunningham, "Burza Chleba" Toma Dupree, "Grota Snów" Marka Anthony'ego, oraz "Cienie Przeszłości" Briana Thomsena. Pani Cunningham przedstawia opowieść uwięzionego przez elfy wemika, snującego historię o powstaniu sahuaginów. Opowiadanie Toma Dupree traktuje o słynnym czarodzieju-nieudaczniku, Wiglafie Evertongue, który tym razem ma okazję upiec największe faeruńskie ciasto. "Grota Snów" Anthony'ego to historia przeklętego kapłana, którego ciało nie utraciło po śmierci swej własnej świadomości. Brian Thomsen przedstawia natomiast cierpiącego na amnezję jegomościa, który wraz z kolejnymi wykonywanymi misjami odzyskuje strzępy pamięci.

Wspomniane cztery opowiadania czyta się szybko, sprawnie i przyjemnie. Nie da się tego powiedzieć o wszystkich innych utworach zamieszczonych w książce. Gdybym miał wyłonić najgorszy z nich, mój wybór padłby zapewne na "Gdy upadają nawet latające miasta" Roberta Kinga. Tekst ten to nic innego jak kilkunastostronicowy zapis podniebnej bitwy, z której tak naprawdę nie wynika nic konkretnego. Tradycyjnie, kiepsko zaprezentował się Philip Athans opowiadaniem "Pani i Cień", choć muszę przyznać, że prezentuje ciut lepszy poziom, niż miało to miejsce w przypadku pełnometrażowych powieści jego autorstwa. Ogólnie rzecz biorąc, przez "Krainy Tajemnic" przebrnąłem z pewnego przymusu. Pierwsze strony skutecznie zniechęciły mnie do lektury, a wraz z każdą kolejną kartką było jeszcze gorzej, nie licząc wspomnianych kilku tekstów, którym udało się nieco wybić na tle reszty.

Jakby tego było mało, wydawnictwo ISA nie wypełniło należycie swoich obowiązków. Podczas lektury natknąłem się na kilka nieścisłości w tłumaczeniu względem podręcznika głównego do Forgotten Realms. Poza tym, aż roi się tutaj od literówek i błędów gramatycznych. Po oczach razi także nadużywanie zaimków. Ogólnie, "Krainy Wtajemniczeń" sprawiają wrażenie, jakby nigdy nie przeszły korekty. Także cena książki jest nieco nieproporcjonalna w stosunku do objętości. Antologia mieści się raptem na dwustu siedemdziesięciu dwóch stronach, a mimo to wydawnictwo życzy sobie za nią prawie dwadzieścia pięć złotych.

Zawiodłem się srodze. Zawiodłem się tym bardziej, że wcale wiele nie oczekiwałem. Wiedziałem, że po antologiach z cyklu Forgotten Realms mogę spodziewać się co najwyżej lekkich, przyjemnych w odbiorze opowiadań. Tymczasem czytanie zawartych tu tekstów, poza nielicznymi wyjątkami, było dla mnie prawdziwą katorgą. Stanowczo odradzam!

Ocena: 2/10

Tytuł: Krainy Wtajemniczeń
Tytuł oryginału: Realms of the Arcane
Opowiadania: David Cook - "Życząc ci znacznie więcej"; Elaine Cunningham - "Duch Morza, Tajemnice Krwi"; Tom Dupree - "Burza Chleba"; J. Robert King - "Gdy Upadają Nawet Latające Miasta"; Mark Anthony - "Grota Snów"; Monte Cook - "Zaślepienie"; Ed greenwood - "Szepcząca Korona"; Philip Athans - "Pani i Cień"; Brian Thomsen - "Cienie Przeszłości"; Jeff Grubb - "Tertius i Artefakt"; Wes Nicholson - "Prolog", "Interludium", "Epilog"
Pod redakcją: Brian M. Thomsen, J. Robert King
Wydawnictwo: ISA
Rok wydania: 2006
Ilość stron: 272
ISBN: 83-7418-113-3
Cena: 24,90zł
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 26 kwi 2019, 09:15 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka