• Brak tytułu

    „Morze piasków” Denning Troy

    Zdecydowani na ustanowienie szlaku handlowego przez Anauroch, Zhentarimowie wysłali armię, która ma zniewolić dzikich nomadów z Wielkiej Pustyni. Gdy szczep za szczepem ulega najeźdźcom, tylko jedna kobieta, Ruha, zdaje sobie sprawę z prawdziwego zagrożenia - ale jaki szejk usłucha rady wypędzonej czarownicy?

  • Brak tytułu

    „Morze Mieczy” Salvatore R.A.

    "Morze Mieczy" autorstwa R.A. Salvatore'a, zamyka wydawaną przez ISĘ teatrologię "Ścieżki Mroku". Po przeciętnych "Bezgłośnej Klindze" i "Grzbiecie "Świata", oraz całkiem niezłym "Słudze Reliktu", fani Zapomnianych Krain mieli prawo domagać się od autora godnego zamknięcia cyklu.

  • Brak tytułu

    „Młot na czarownice” Piekara Jacek

    "Młot na Czarownice" to drugi zbiór opowiadań Jacka Piekary, promowany mianem najbardziej bluźnierczej i wstrząsającej wizji świata w historii polskiej fantastyki. Zabierając się za czytanie po raz pierwszy, miałem ogromne obawy, czy autorowi uda się utrzymać klimat poprzedniczki. Z tego co pamiętam, udało się. Prawdopodobnie nie sięgnąłbym jednak po ten zbiór po raz drugi, gdyby nie fakt, że poprzednia napisana przeze mnie recenzja zniknęła po formatowaniu dysku komputera. Tak czy inaczej, ponowne zetknięcie z "Młotem na Czarownice" było bardzo miłą odskocznią od literatury science-fiction, z którą ostatnimi czasy mam coraz większy kontakt.

  • Brak tytułu

    „Linia Ognia” Pacyński Tomasz

    Kupując "Linię Ognia" byłem przekonany, iż otrzymam produkt przeciętny, o którym zapomnę niedługo po tym, jak skończę lekturę. Rozmaite recenzje publikowane w Internecie nie pozwalały oczekiwać od książki niczego wielkiego. Mimo to tematyka utworu Pacyńskiego, mnogość sprzecznych opinii na jego temat, a także wzmianki o tym, jakoby "Linia Ognia" zawierała w sobie wiele kontrowersyjnych treści spowodowały, że nie mogłem przejść obok tego dzieła obojętnie.

  • Brak tytułu

    „Kuzynki” Andrzej Pilipiuk

    "Kuzynki" to nowa powieść Andrzeja Pilipiuka, znanego polskiego pisarza prozy, słynącego głównie z postaci Jakuba Wędrowycza. W tej książce nie przyjdzie nam jednak czytać o przygodach wiecznie skacowanego bimbrownika, egzorcysty-amatora. Bohaterkami są Katarzyna i Stanisława Kruszewskie, oraz Monika Stiepankovic - tytułowy Kuzynki. Co niektórzy miłośnicy polskiej fantastyki mogą je skądś kojarzyć - pojawiły się w opowiadaniu pod tym samym tytułem, nominowanym do nagrody im. Zajdla w 2002 roku.

  • Brak tytułu

    „Krzyżacki Poker, tom 1” Dariusz Spychalski

    Gdybym miał kilku przypadkowym osobom na ulicy zadać pytanie "Z czym kojarzy Ci się fantastyka?", odpowiedzi ankietowanych dotyczyłyby albo elfów, orków i goblinów, albo statków kosmicznych i czarnych, apokaliptycznych wizji przyszłości. Jednak wtajemniczeni wiedzą, iż szeroko pojęta fantastyka dzieli się na bardzo wiele odmian. Jedną z nich jest tak zwana alternatywa, a więc "Co by było, gdyby". Do tej kategorii należy zaliczyć książkę, którą dziś rano skończyłem czytać. Powieść, po której nie oczekiwałem zbyt wiele, okazała się być nad wyraz przyjemną i interesującą lekturą.

  • Brak tytułu

    „Kroniki Jakuba Wędrowycza” Andrzej Pilipiuk

    [center] Naczelny Bimbrownik Kraju atakuje! [/center]

  • Brak tytułu

    „Kostnica” Graham Masterton

    Powieści Grahama Mastertona, jednego z najsłynniejszych amerykańskich pisarzy grozy, cieszą się w naszym kraju dużą popularnością. Proza tego autora rozchodzi się u nas w nakładach nie mniejszych, niż w przypadku książek Kinga. Nic dziwnego - pisane przez niego powieści są łatwo przyswajalne, sprawnie napisane i co najważniejsze, czyta się je przyjemnie, nawet jeśli nie niosą ze sobą żadnych głębszych treści. Nie inaczej jest z "Kostnicą", zakupioną przeze mnie dzięki... tytułowy, który jednak nijak ma się do treści książki.

  • Brak tytułu

    „Koralina” Neil Gaiman

    Dwa lata temu, będąc w jednym z wielkich supermarketów, mój wzrok spoczął na niewielkiej książce z czarną okładką, owiniętą białą wstążką z napisem: "Andrzej Sapkowski przedstawia...". Nie znałem wtedy prozy Sapkowskiego. Wiedziałem jednak, że jest to pisarz bardzo ceniony. Zakupiłem więc książkę, nie wiedząc nawet, czego mogłem się po niej spodziewać. Jako że w dziedzinie fantastyki byłem wtedy bardzo niedoświadczony, także autor książki, Neil Gaiman, był mi nieznany.

  • Brak tytułu

    „Kolor magii” Terry Pratchett

    "W odległym, trochę już zużytym układzie współrzędnych na płaszczyźnie astralnej, która nigdy nie była szczęgólnie płaska, skłebiona mgiełka gwiazd rozstępuje się z wolna... Spójrzcie."

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 23 paź 2017, 15:55 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka