• Brak tytułu

    „Kantyczka” R.A. Salvatore

    R.A. Salvatore to autor, którego książki cieszą się w Polsce wątpliwą sławą. Dojrzalsi czytelnicy fantastyki wręcz uwielbiają go krytykować, na co młodsi odpowiadają stanowczym zachwalaniem twórczości o Drizzcie. O Drizzcie, ponieważ to głównie książki o przygodach mrocznego elfa przysporzyły autorowi sławy. Dziś, gdy ISA wydaje Trylogię Klingi Łowcy, niewielu pamięta już o Pięcioksiągu Cadderly'ego - prawdopodobnie najlepszej serii, jaką Salvatore kiedykolwiek napisał.

  • Boże, chroń Polskę!

    „Szklany szpon” Eugeniusz Dębski

    Każdemu, kto obcuje z literaturą, choć raz zdarzyło się przeczytać złą książkę. Książkę, przez którą musiał brnąć, z oporem przerzucając kartki. Taką, która być może bez żalu wylądowała, nieprzeczytana, na podłodze. Tą, której przeznaczeniem jest zbieranie kurzu. Bez wątpienia "Szklany Szpon" Eugeniusza Dębskiego jest taką książką.

  • Wampiryzm

    „Połowa nocy” Izabela Szolc

    Od czasów, gdy lekarz i biograf Byrona, John William Polidori, opublikował "Wampira", zaczęła narastać moda na tego typu opowieści. Bohaterem Polidoriego jest lord Ruthwen, który pozbawiony życia, zamienia się w wampira. Motyw ten okazał się niesamowicie żywotny i w dzisiejszych czasach pojawiają się jego liczne reinterpretacje. Jedną z nich jest powieść Izabeli Szolc "Połowa nocy".

  • Magia Drugiego Kręgu

    „Naznaczeni błękitem” Ewa Białołęcka

    Polski rynek wydawniczy wciąż się rozwija. Co więcej, rodzimi autorzy okazują się cieszyć coraz większą popularnością. Idealnym przykładem, ilustrującym to zjawisko, może być fenomen Ewy Białołęckiej, której "Kroniki Drugiego Kręgu" pozyskują sobie rzesze czytelników.

  • Zaśpiewać inaczej

    „Inne pieśni” Jacek Dukaj

    Już jakiś czas temu miała miejsce premiera "Innych pieśni" Jacka Dukaja. Powieść ta opowiada o losach Hieronima Berbeleka - niegdyś wielkiego stratega, bohatera wielu bitew. W jednej z nich dostał się pod formę potężnego Czarnoksiężnika. Przeżył, lecz stał się innym człowiekiem. Pogodził się z tym, że czasy jego świetności dawno już minęły. Zajął się handlem.

  • Wielka-Mała tajemnica

    „Imprimatur” Rita Monaldi, Francesco Sorti

    "Rzym. Rok 1683. W pewnej gospodzie w tajemniczych okolicznościach zapada na dziwną chorobę jeden z gości. Trucizna czy dżuma? W obawie przed epidemią podróżni zostają poddani kwarantannie. Wtedy okazuje się, że żaden z nich nie jest tym, za kogo się podaje: francuski muzyk, medyk z Toskanii, piękna kurtyzana, a także opat Atto Melani. To on wszczyna śledztwo, w trakcie którego wprowadza swego ucznia, karłowatego posługacza z gospody, w sekrety dyplomacji i polityczne intrygi dworu królewskiego. Podczas gdy oblężony przez Turków Wiedeń czeka na odsiecz Jana III Sobieskiego, w Rzymie zostają odkryte elementy zbrodniczej układanki." Taka oto formuła widnieje na tyle powieści autorstwa dwójki włoskich dziennikarzy. Ta "zbrodnicza układanka", to historia, która rzuca cień na kilka wielkich person tamtego okresu... ale po kolei.

  • Brak tytułu

    „Harry Potter i Więzień Azkabanu” Joanne Kathleen Rowling

    Trzeci tom przygód Harry'ego Pottera, młodego maga ze szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie, wpadł mi w ręce zaledwie w parę minut po przeczytaniu tomu drugiego. Pamiętam jeszcze to wrześniowe popołudnie, kiedy to skończyłem lekturę "Komnaty Tajemnic" i biegiem ruszyłem do miejscowej księgarni po kolejną odsłonę cyklu. Moje wrażenia po przeczytaniu "Więźnia Azkabanu" były jak najbardziej pozytywne. Dziś, w trzy dni po polskiej premierze szóstej części przygód małego czarodzeja, miałem okazję zapoznać się z trzecim tomem raz jeszcze. Odczucia po lekturze były podobne, jak cztery lata temu... ale niektóre niedociągnięcia w prozie pani Rowling okazały się bardziej odczuwalne niż dotychczas.

  • Brak tytułu

    „Harry Potter i Komnata Tajemnic” Joanne Kathleen Rowling

    Niewiele jest osób, które nie słyszałyby o fenomenie Harry'ego Pottera. Mały czarodziej podbił serca czytelników na całym świecie. Książki opowiadające o jego przygodach sprzedają się w milionowych nakładach, i zostały przetłumaczone na dziesiątki języków.

  • Brak tytułu

    „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” Joanne Kathleen Rowling

    Kiedy czytałem tę powieść po raz pierwszy, Harry Potter nie był tak popularną i medialną postacią, jaką jest teraz. Trudno sobie teraz wyobrazić dziecko, które nie słyszało o młodym czarodzieju, któremu ciągle coś się przydarza.

  • Brak tytułu

    „Harry Potter i Czara Ognia” Joanne Kathleen Rowling

    Tuż przed napisaniem tej recenzji obiecałem samemu sobie, że we wstępie nie będę się po raz kolejny rozpisywał na temat sukcesu, jaki na całym świecie odniósł bohater wykreowany przez Joanne Kathleen Rowling. Dlatego też pomijając całą tę gadkę o potterowym fenomenie powiem tylko, że lektura czwartego tomu przygód małego czarodzieja nie była dla mnie łatwa. Z najrozmaitszych powodów, czytanie tej książki zajęło mi nieco ponad dwa tygodnie. Niemniej jednak jestem w stanie stwierdzić, że "Czara Ognia" pod żadnym względem nie ustępuje swoim poprzedniczkom.

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 27 maja 2017, 11:03 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka