• Don Kichot i mroczne rytuały

    „Rytuał” Marina i Siergiej Diaczenko

    Ostatnio coraz częściej czytam rosyjską literaturę fantastyczną. Odkąd za sprawą książek Solarisu i Fabryki Słów poznałem kilku doskonałych wschodnich pisarzy, z wytęsknieniem oczekuję kolejnych ich dzieł. Tak więc gdy tylko na półkach księgarni pojawił się "Rytuał" Diaczenków, niezwłocznie się z ową książką zapoznałem. Okazuje się, iż najnowsza publikacja wydawnictwa Solaris to książka dobra, choć wcale nie rewelacyjna.

  • Cudowne wynurzenie włoskiej fantasy

    „Sekta Zabójców” Licia Troisi

    Licia Troisi to autorka doskonale znana za granicą. Młoda, bo niespełna trzydziestoletnia pisarka, urodzona nie gdzie indziej jak w słonecznej Italii, stworzyła niesamowity cykl fantasy, przedstawiający losy młodej zabójczyni. W samych tylko Włoszech pierwszy tom sprzedał się w pięciuset tysiącach egzemplarzy. Kilka tygodni temu, za sprawą wydawnictwa Videograf II, doczekał się polskiej premiery.

  • Z nadzieją patrzeć w przyszłość

    „Jak NIE zginie ludzkość” Andrzej Zimniak

    Na najnowszą publikację Andrzeja Zimniaka czekałem z wielką niecierpliwością. Autor znany ostatnimi czasy z takich dzieł jak "Śmierć ma zapach szkarłatu" bądź "Biały rój" postanowił bowiem wydać zbiór przemyśleń dotyczących przyszłości naszej cywilizacji. Tematyka wydała mi się bardzo interesująca, toteż bez większej zwłoki postanowiłem zapoznać się ze wspomnianą książką.

  • Powrót do przeszłości

    „Smykałka do wojny” Jack McDevit

    W związku z ukazaniem się na rynku z ponad dwudziestoletnim opóźnieniem powieści Jacka McDevitta - "Smykałka do Wojny", warto zastanowić się nad sensownością przypominania takiej klasyki. McDevitt, wielokrotny zwycięzca nagrody Nebula, autor kilkunastu bardzo dobrych powieści, niewątpliwie zaserwować nam może dobry kawał literatury. Jednakże w momencie, gdy po hiperboli postępu zaczynamy piąć się coraz bardziej pionowo, sprawny czytelnik z coraz większym przymrużeniem oka patrzy na kreowane w latach osiemdziesiątych światy.

  • Nigdy nie wiesz czym tak naprawdę zajmują się kobiety

    „Mąż Czarwonicy/Wielki Czas” Fritz Leiber

    Amerykańskiego pisarza SF i fantasy, Fritza Leibera, nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Jest to jeden z ważniejszych pisarzy gatunku, laureat wielu ważnych nagród, takich jak Nebula czy Hugo. Jego powieści zaliczają się już do kanonu. "Maż Czarownicy/Wielki Czas" to właśnie jedna z takich pozycji. Wydawnictwo Solaris w pierwszej połowie 2008 roku postanowiło w serii Klasyka SF przybliżyć polskiemu czytelnikowi te właśnie powieści. Mimo że napisane w połowie XX wieku, próbują nadal swoją fabułą zafascynować dzisiejszego czytelnika.

  • Niczym dżin z butelki

    „Trylogia Bartimaeusa” Jonathan Stroud

    "Amulet z Samarkandy", "Oko Golema", "Wrota Ptolemeusza".

  • 7 nowel o obcych światach

    „Najdłuższa Podróż” Poul Anderson

    [tab]Poul Anderson to amerykański pisarz sciencie - fiction, żyjący w latach 1926 - 2001. Przez miłośników gatunku uważany jest za jednego z autorów, któremu wymyślanie obcych światów przychodzi z niezwykłą łatwością. Na początku 2008 roku, nakładem wydawnictwa Solaris, ukazał się zbiór jego nowel i krótkich powieści. W Polsce autor ten znany jest już z kilku utworów, takich jak "Wojna skrzydlatych" czy "Trzy serca i trzy lwy", zdażył więc również w naszym kraju zdobyć grono przychylnych mu odbiorców.

  • Plastycznie i ponuro

    „Więzy Krwi” Maja Lidia Kossakowska

    [tab]Od debiutu Mai Lidii Kossakowskiej upłynęło już ponad 10 lat. Przez ten czas napisała kilkanaście opowiadań, mikropowieści i powieści. Jej twórczość jest dobrze znana i doceniana w światku fanów fantastyki. Ośmiokrotnie nominowano ją do nagrody im. Janusza A. Zajdla i w końcu w 2008 roku otrzymała ją za opowiadanie "Smok tańczy dla Chung Fonga". Dla mnie jednak było to pierwsze spotkanie z tą autorką, dlatego podchodziłem do książki jak pies do jeża, nie licząc na zbyt wiele. Okazało się, że zupełnie niesłusznie.

  • Naga prawda o człowieku

    „Nadzy ludzie” Bułyczow Kir

    Kilka tygodni temu w moje ręce wpadł pierwszy tom bułyczowskiej dylogii indochińskiej, zatytułowany "Trzęsienie ziemi". Książka trafiła w mój gust, mimo iż fantastyki było w niej jak na lekarstwo. Sięgnąłem więc po drugą część, zatytułowaną "Nadzy ludzie". Dostałem dokładnie to, do czego przyzwyczaił mnie już Bułyczow - kawał porządnej literatury, nie za ciężkiej, nie za lekkiej, ale zdecydowanie zmuszającej do myślenia.

  • Miecz w kowadle

    „Miecz dla Króla” T. H. White

    [tab]Bardzo lubię legendy arturiańskie. Nic więc dziwnego, że opis pierwszego tomu pięcioksięgu T. H. White’a bardzo mnie zaintrygował. I prawdę mówiąc, "Miecz dla króla" spełnił moje oczekiwania.

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 27 kwi 2018, 09:47 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka