Powieść grozy nie jest w żadnym razie gatunkiem nowym, jej korzenie sięgają XVIII wieku i nurtu zwanego gotycyzmem. Także w XIX wieku miała się dobrze, na dowód czego można wymienić nazwiska takich twórców, jak Howarda Phillipsa Lovecrafta, Brama Stokera czy Mary Shelley. Współcześnie jednak rzadko uważa się horrory za typ utworów, które przodowałyby literacko – zwykle balansują na granicy kiczu lub dobrego smaku. Nie oznacza to, że warto się do nich zrażać, zdarzają się bowiem książki, które nie obrażają inteligencji czytelnika i można się przy nich świetnie bawić. Jak przy „Barze dla potępionych” Kealana Patricka Burke’a.
Nazwisko Stefana Grabińskiego, dziś nieco zapomniane, znane jest zapewne starszym miłośnikom powieści grozy. Autor ten, tworzący w okresie dwudziestolecia międzywojennego, uważany jest za prekursora rodzimej fantastyki. Choć w dzisiejszych czasach nieco archaiczny i dla niektórych niezrozumiały – Grabiński zdecydowanie zasłużył na wznowienia swoich książek. Cieszy więc fakt ponownego wydania „Demona ruchu i innych opowiadań”.
Raz na jakiś czas, na polskim rynku wydawniczym pojawia się książka, z której opisu – niekoniecznie podkoloryzowanego przez marketingowców – jasno wynika, że jest niezwykła i oryginalna. Idealnym przykładem takiej sytuacji jest „Opus. Zakazana księga”, Andreasa Goesslinga. Wszak młodzieżowa powieść przygodowa, której akcja doprawiona szczyptą fantastyki, przenosi czytelnika do schyłku średniowiecza, musi z miejsca porwać czytelnika. Czy jednak na pewno?
Niedawno nakładem wydawnictwa ZYSK i S-ka ukazały się „Anagramy z Warszawy. Opowieść kabalistyczna” Richarda Zimlera. Jest to powieść kryminalna, osadzona w realiach II Wojny Światowej. Akcja rozgrywa się w znacznej mierze w żydowskim getcie, choć wraz z rozwojem wypadków przekracza jego mury. Wszak zło nie zna pojęcia granic i żadna brama nie powstrzyma jego rozwoju.
Koncepcja rogatego diabła, znanego z polskiego folkloru, dawno się zdezaktualizowała. Sama jednak kreacja istoty, będącej personifikacja zła, nie przestaje oddziaływać na wyobraźnię. Coraz częściej wraca się do etymologii słowa i identyfikuje diabła z oszczercą. Wszak kłamstwo wpisane jest w historię rodzaju ludzkiego od zarania dziejów. Teorii diabła może być jednak o wiele więcej. Janusz Cyran w zbiorze swoich opowiadań prezentuje tylko niektóre z nich, dając czytelnikowi do zrozumienia, że człowiek nigdzie i nigdy nie będzie bezpieczny.
„Stop. Nie śpiesz się.
Pierwsza zasada: w metrze nie ma nic stałego. Wszystko może się zmienić w okamgnieniu.
Druga zasada: każda zmiana jest niebezpieczna(...)”
„Piter”
„Próba kwiatów”, jeśliby chcieć określić ją w możliwie najzwięźlejszy sposób, to książka niezwykle dziwna. Łączy w sobie specyficzny niepokój i duszną atmosferę new weird z domieszką urban fantasy, aż po naleciałości literatury modernistycznej czy naturalistycznej, momentami wręcz turpistycznej. Czy taka mieszkanka może w ogóle okazać się strawna? Jay Lake udowadnia, że jak najbardziej – o ile czytelnik dysponuje silną psychiką i mocnym żołądkiem.
W konkursie na najdziwniejszy tytuł powieść „Ziemia, powietrze, ogień i... budyń” z pewnością zajęłaby wysoką lokatę, a może nawet otarłaby się o zwycięstwo. Cudownie absurdalna i intrygująca nazwa jest równocześnie zwodnicza, bowiem Tomowi Holtowi nie wystarczyło kreatywności na wypełnienie pozostałych stron w sposób równie błyskotliwy i zabawny.
„Statki Ziemi” to trzecia część serii „Powrót do domu”, autorstwa Orsona Scotta Carda. Powieść podejmuje i rozszerza wątki z poprzedniego tomu, „Wezwania Ziemi”. Jakie oczekiwania można stawiać osobie, która zdobyła nagrodę Hugo? Na pewno bardzo wysokie. Czy czytelnik będzie usatysfakcjonowany po przewróceniu ostatniej strony? Zdecydowanie tak!
Paweł Matuszek, były redaktor naczelny Nowej Fantastyki, obecnie kierujący polską edycją magazynu Fantasy&Science Fiction, spędził lata publikując recenzje i omówienia książek, a teraz próbuje swoich sił jako pisarz. Jego debiutancka powieść, Kamienna Ćma, przykuwa uwagę czytelnika ciekawą strukturą i oryginalnością przedstawianej historii. Opowieść o zapomnianym świecie, pełnym niezwykłych istot, skłania do refleksji i jest wielopoziomowa w interpretacji.
Bestiariusza przegląda 7 użytkowników: 1 zalogowany, 0 ukrytych i 6 gości
Zalogowani: Google [Bot]
Copyright © 2001-2010 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.
Teraz jest 4 lut 2012, 16:42 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowania • Polityka prywatności • Usuń ciasteczka